Przejdź do głównej zawartości

Szydełkowy królik

Niestety nie mam za dużo czasu na moje hobby, czyli szydełkowanie. Jak wracam z pracy to czasami jestem tak padnięta, że nawet nie chce mi się chwycić szydełka w rękę.
Mimo o udało mi się stworzyć z takiego kawałka szydełkowego kwadratu (najpierw był prostokąt -tylko tyle włóczki beżowego koloru mi zostało, ale nic z tego nie wyszło, więc dołożyłam parę rządków niebieskiej włóczki):
I powstał taki oto króliczek, z niebieskimi uszkami i ogonkiem- tu jeszcze bez wykończonego pyszczka:

A tu już w całej okazałości:

Niestety nie wyszedł idealny. Z gruba i sztywna włóczka, Następnym razem powinno być lepiej.

Króliczek był prezentem urodzinowym dla mojego synka. Najważniejsze, że Jemu się spodobał. Był już na dworze na spacerze, śpi w łóżeczku razem z Matim, jeździ samochodami...

Pomysł i wzór zaczerpnęłam z dwóch blogów: Arachne Art oraz Robótkowe szaleństwa.
Dziękuję Panią za świetny opis krok po kroku :)



Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Damian - szydełkowy renifer

Cześć,
Dziś przedstawiam Wam Damiana.
Renifer ten jest wielkim kibicem. I to nie piłki nożnej.
Kto zgadnie komu kibicuje ? :)




Alicja - szydełkowa owieczka

Witajcie,
Czy ktoś może mi powiedzieć gdzie się podziała wiosna? Słoneczko i ciepełko? Zawitała tylko na jeden weekend i znikła. No cóż, trzeba cierpliwie na nią poczekać.

Dzisiaj przedstawiam Wam Alicję. 
Owieczka jest troszkę nieśmiała ale jakoś dała radę z pozowaniem. Rośnie mała gwiazda :)
Alicja jest trzecia, najmłodsza w puchatej rodzince. Tutaj prezentował się najstarszy baranek Szoł, a tutaj Czarnulka. 
Ten sam wzór, te same włóczki (tylko inne kolory) a mamy trzy różne i wyjątkowe przytulaki :)

Zdjęć jest dużo, ale nie mogłam wybrać tylko kilku :)


Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.