Witam,
Pora przedstawić Wam baranka Szoł (imię spolszczone :) ).
Przytulak powstał na podstawie tego wzoru.
Część puchata z włóczki Yarn Art Happy. Przyznam się, że na początku ciężko się robiło, bo nie widać oczek. Ale z czasem jak się przyzwyczaiłam to już nie było najgorzej :)
Resztę baranka robiłam włóczką yarn art jeans. Do tej pory jak dla mnie najlepsza do robienia maskotek. A co najważniejsze, że podczas użytkowania i prania nic złego się nie dzieje i się nie mechaci.
Szoł lubi zjeżdżać na zjeżdżali i bujać się na huśtawce.
Lub też chodzić po drzewach.
Nie zaszkodzi też potarzać się w trawce.
A już najlepiej przytulić się do swojego taty i troszkę odpocząć po szaleństwach w ogrodzie z Mateuszem :)
Mam ochotę zrobić jeszcze jakiegoś puchatego baranka, tym bardziej, że sporo włóczki zostało :)
Pozdrawiam Was serdecznie.
Monika