Przejdź do głównej zawartości

Damian - szydełkowy renifer

Cześć,
Dziś przedstawiam Wam Damiana.
Renifer ten jest wielkim kibicem. I to nie piłki nożnej.
Kto zgadnie komu kibicuje ? :)






Jest kibicem skoków narciarskich :)
Wiem, że już po sezonie ale na kolejny jest już przygotowany :)





Żeby nie zmarzł, zakłada biały szalik.


Albo niebieski.



Bardzo lubi pozować jak widać.


Ciekawa jestem jak Wam się podoba ostatni z trzech robionych zwierzaków.

Tutaj znajdziecie wzór z którego korzystałam. Troszkę się różni od oryginału :)

Pozdrawiam 

Monika

P.S. Damiana zgłaszam do zabawy w Art-Piaskownicy.



Komentarze

  1. Damian jest fantastyczny, pięknie pozuje ! Radosnych Świąt życzę! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uroczy renifer!
    Życzę wspaniałych Świąt w gronie najbliższych :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Damian jest świetny! :)
    Wesołych Świąt!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przystojny Damian:)
    Wesołego Alleluja!

    OdpowiedzUsuń
  5. No proszę reniferek przed świętami wielkanocnymi. Piąteczka! :D A Twój wygląda przeuroczo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Każda pora jest dobra na renifera.

      Usuń
  6. Śliczny reniferek:) Radosnych i spokojnych Świąt Wielkanocnych:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszędzie tylko zajączki i kurczaczki, a tu takie zaskoczenie :) Przecudny jest.
    Dobrych Świąt - niech będą cieple i rodzinne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Jakoś ostatnio nic na święta nie szykuję to tak jakoś padło na renifera :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Cudny jest :)) Zdrowych Radosnych Pogodnych Swiat Ci Zycze !!! :) Pozdrawiam Cie cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialny, a te jego ślepka- echhhh zakochałam sie :)))
    Wesołych Świąt

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo przystojny reniferek:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Damian rewelacyjny - powodzenia w wyzwaniu :-) Komu kibicuje? Może siatkarzom?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A całą zimę kibicowaliśmy skoczkom narciarskim :)

      Usuń
  12. Ale słodziutki!! Bardzo a poczciwą buzię i w ogóle cały fajny po prostu.
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Boski jest:) dziękuję za udział w wyzwaniu Art-Piaskownicy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Niezły, niezły ;P Damian renifer :) Rogi wyszły świetne! Cały super :) Dziękuję za udział w wyzwaniu ArtPiaskownicy i zapraszam do dalszej zabawy w naszych wyzwaniach! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i cieszę się, że się podoba :)

      Usuń
  15. Świetny reniferek, a czerwony nosek skojarzył mi się od razu z Rudolfem! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. Skoczkom narciarskim :)
      Już niedługo kolejny sezon się zaczyna :)

      Usuń
  17. Damian przecudny. Uwielbiam takie szydełkowe zabawki.

    OdpowiedzUsuń
  18. Taki renifer sprawi ,że każde święta będą milsze=)

    OdpowiedzUsuń
  19. Damian jest świetny. Zakochalam sie w nim.

    OdpowiedzUsuń
  20. Thank you for sharing valuable information nice post,I enjoyed reading this post.

    หนังดราม่า

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Myszka Basia

Witajcie,

Ostatnio poznałam bardzo sympatyczną myszkę Basię. Sądzę, że nawet osoby które za tymi małymi ssakami nie przepadają albo się ich boją, zapałają do niej sympatią.


























Basię znalazłam na balkonie. Była strasznie wystraszona. Ciężko było mi się do niej zbliżyć. Jednak po kilku dniach i kilku wielkich plasterkach sera odważyła się do mnie podejść i opowiedzieć swoją historię.
Jak się okazało, maleńka zgubiła się i wpadła w straszną pułapkę. Już myślała, że zostanie tam na zawsze.