poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Serwetka z serduszkami

Witam,
Jakiś czas temu, pewnie około walentynek, widziałam na wielu blogach serwetkę z sercami.
Muszę się przyznać, że też  mi się spodobała.
Jednak zrobiłam ją dopiero w marcu.
Znalazłam wzór, lecz niestety nie zapisałam sobie adresu strony z której korzystałam.
Serwetka idealnie pasuje i jeszcze się zastanawiam czy by takiej jednej nie zrobić :)

Robiona z bawełny YarnArt, szydełkiem 3,5 mm.

  
 

Jeszcze muszę opowiedzieć Wam bajkę jaką syn mi dzisiaj opowiedział na dobranoc :)
"Dawno, dawno temu na ziemi żyły dinozaury. A ludzie mieszkali na Plutonie. I z tego Plutona przylecieli na Ziemię rakietami. I na ziemi musieli ukrywać się przed dinozaurami."

Koniec

Dobranoc

Monika

środa, 22 kwietnia 2015

Wspólne dzierganie i czytanie - 14

"Najstarszym i najsilniejszym uczuciem znanym ludzkości jest strach, a najstarszym i najsilniejszym rodzajem strachu  jest strach przed nieznanym"  Lovecraft


Witam serdecznie,
W ostatnią środę mnie nie było, ale już w tym tygodniu postanowiłam, że nie wiem jak by mi się nie chciało albo jak bym była padnięta, wezmę udział w środowej zabawie u Maknety :)

Skończyłam książkę z przed dwóch tygodni B.Stokera "Dracula". Bardzo fajna, trzymająca w napięciu do ostatniej strony. Tylko koniec Hrabiego jakiś taki szybki... Jak będę miała okazję to z chęcią obejrzę film nagrany na podstawie tej książki.

Na dzień dzisiejszy czytam dwie książki. Pierwsza, to widoczny na zdjęciu zbiór opowiadań H.P. Lovecrafta "Opowieści o makabrze i koszmarze". To właśnie Lovecraft stworzył Wielkiego Przedwiecznego Cthulhu, którego prezentowałam Wam tutaj. I w tym tomie znajduje się opowiadanie właśnie o Cthulhu "Zew Cthulhu".
Czy opowiadania są straszne? Są na pewno inne niż np. opowiadanie S.Kinga. 
Narratorem opowiadań (oprócz na razie jednego, które przeczytałam "Srebrny klucz") jest człowiek, który opowiada to co sam przeżył. A są to przerażające wydarzenia.

Str. 124: "Bo rzeczywiście jest nowa, jako, że wykonałem ją wczoraj w nocy, śniąc o dziwnych miastach; a sny są starsze niż zadumany Tyr, pogrążony w kontemplacji sfinks czy opasany ogrodami Babilon."

I zaczęłam pierwszy tom "Gry o Tron". Na razie mogę tylko powiedzieć, że jest strasznie dużo bohaterów. Mam nadzieję, że pomału uda mi się wszystko ogarnąć :)

Jeśli chodzi o robótki, to tak jak widać. Cała masa zaczętych prac. Chociaż w między czasie udało mi się coś tam nowego skończyć. Jednak tym pochwalę się kiedy indziej :)

Pozdrawiam
i życzę dobrej nocki :)

Monika




sobota, 18 kwietnia 2015

Obrus i serwetka

Witam,
Dziś muszę się pochwalić przesyłką jaką w ostatnim czasie dostałam.
Danusia z bloga Słomiany zapał z haftem w tle podarowała mi obrus i dwie serwetki jakie zrobiła na marcowe wyzwanie u Danutki.
Tutaj możecie zobaczyć posta z pracą Danusi.

A poniżej zdjęcia już u mnie:

   
 
 
 
 Danusiu, jeszcze raz dziękuję :)

Pozdrawiam wszystkich

Monika

niedziela, 12 kwietnia 2015

Fioletowy pająk

Witam,
Kilka dni temu przywędrował do mnie pająk.
Znalazłam go na półce z książkami. Gdyby nie to, że ma śmieszne kolory zwiałaby z pokoju i to szybko. Tym bardziej, że jak na pająka jest sporych rozmiarów.
Pająk po przejrzeniu tytułów (chyba nic mu się nie spodobało), zaczął opuszczać się na swojej pomarańczowej pajęczej nici prosto na łózko Mateusza.
 
 

środa, 8 kwietnia 2015

Wspólne dzierganie i czytanie - 13

Witam,
Znowu pora na zabawę środową u Maknety.

A u mnie to samo co tydzień temu.
Książka Brama Stokera "Dracula" cały czas czytana :)
W trakcie uświadomiłam sobie, że kiedyś oglądałam film na jej podstawie i wiem jak skończą co niektóre postacie. Mimo wszystko wciągnęła mnie :)
Książka pisana jest w formie pamiętników pisanych przez bohaterów, listów, telegramów i artykułów gazet. 
Str. 183 "U jej boku spoczywała Lucy, jeszcze bledsza i jeszcze szczuplejsza na buzi. Kwiaty, którymi Van Helsing otoczył jej szyję, znaleźliśmy na piersi jej matki, jej gardło było więc nagie. Dostrzegliśmy dwie małe ranki, przeraźliwie białe i zniekształcone."

A robótkowo ...
Tył swetra zrobiony i zaczęłam robić przód, choć coś topornie idzie.
Poszewki na poduchy też czekają na swoją kolej....






 

Pozdrawiam

Monika

środa, 1 kwietnia 2015

Wspólne dzierganie i czytanie - 12

Cześć,
Dziś środa i pora na zabawę u Maknety :)

Książka z ostatniego tygodnia (J.Verne "Podróż do wnętrza ziemi") skończona. Całkiem przyjemnie się czytało i końcówka nieźle mnie wciągnęła :)
Po tej części na pewną sięgnę po kolejne :)
Miałam czytać opowiadania o Cthulhu (stworze z poprzedniego posta) ale okazało się, że mi się skasowała. No cóż, różnie to było.
Za to w moje ręce trafiła książka Brama Stokera "Dracula". Na razie przeczytałam kilka pierwszych stron.
Opis (źródło): "Opublikowana w 1897 roku powieść "Dracula" irlandzkiego pisarza Brama Stokera wstrząsnęła czytelnikami, natychmiast stając się sensacją, a dziś uchodzi za klasykę gatunku grozy, słusznie zaliczaną w poczet stu najwybitniejszych powieści wszech czasów. Ujęta w formę listów, wycinków prasowych i fragmentów dzienników, porusza autentyzmem oraz złożonością i różnorodnością zawartych w niej uczuć i emocji. Mimo upływu lat hrabia Dracula wciąż przeraża..."

Co do robótek, to bez większych zmian.

Za to na zdjęciu wyjątkowo pokażę prace wykonane przez mojego smyka w przedszkolu.
Ta kartka z kurczaczkiem to dla mnie mistrzostwo. Prosty pomysł, a efekt świetny :) Wykluwający się kurczak :)
I ten kogut i kura zrobione z wytłaczanek po jajkach.
Naprawdę mają pomysły :)


 Zmykam :)

Monika

Pyton tygrysi to czy boa

Witajcie, Dokładnie na siódme urodziny Mateusza zawędrował do nas wąż. Zjawił się nie wiadomo jak i nie wiadomo skąd z samego rana. Mateu...