Przejdź do głównej zawartości

Obrus i serwetka

Witam,
Dziś muszę się pochwalić przesyłką jaką w ostatnim czasie dostałam.
Danusia z bloga Słomiany zapał z haftem w tle podarowała mi obrus i dwie serwetki jakie zrobiła na marcowe wyzwanie u Danutki.
Tutaj możecie zobaczyć posta z pracą Danusi.

A poniżej zdjęcia już u mnie:

   
 
 
 
 Danusiu, jeszcze raz dziękuję :)

Pozdrawiam wszystkich

Monika

Komentarze

  1. Jest popyt na moje prace, to i przyjemność obdarowania tym większa. Niech się dobrze sprawuje ten komplecik, a sesję zrobiłaś mu superową.)
    Miłego używania serwetek.)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny prezencik dostałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny komplet :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiałam już tą serwetkę u Danusi, dlatego Ci gratuluję serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super przesyłkę otrzymałaś! Piękny komplet :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny prezent:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam u Danusi :) Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne prezenty!
    ...a jakie masz ładne roślinki:)

    Uściski:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      U mnie w domu rosną tylko kaktusy :) Reszta pada :(

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Myszka Basia

Witajcie,

Ostatnio poznałam bardzo sympatyczną myszkę Basię. Sądzę, że nawet osoby które za tymi małymi ssakami nie przepadają albo się ich boją, zapałają do niej sympatią.


























Basię znalazłam na balkonie. Była strasznie wystraszona. Ciężko było mi się do niej zbliżyć. Jednak po kilku dniach i kilku wielkich plasterkach sera odważyła się do mnie podejść i opowiedzieć swoją historię.
Jak się okazało, maleńka zgubiła się i wpadła w straszną pułapkę. Już myślała, że zostanie tam na zawsze.