Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2017

Myszka - szydełkowa zawieszka

Obraz
Witajcie,
Kiedyś, dawno temu miałam chęć zrobić myszkę.
Myszka dostała tylko głowę.
I na tym się skończyło.
Nie wiem co się stało ale nie udało mi się jej skończyć.

Ostatnio przeglądając jeden z kartoników znalazłam ją :) Już chciałam wyrzucić ale wpadłam na pomysł co z nią zrobić :)
Dynda sobie w samochodzie pod lusterkiem :)

Co powiecie na takie rozwiązanie?

























Pozdrawiam Was serdecznie.

Monika

Wąż Kamyk

Obraz
Cześć, Tydzień w Zakopanym zleciał nie wiadomo kiedy i pora wracać do codzienności. Pogoda trafiła nam się rewelacyjna :) Słoneczko pięknie przygrzewało, a na stokach leżał śnieg :) Niczego więcej nie było trzeba. Spróbowałam nawet jazdy na nartach ale szału nie ma. Mateusz na pewno o wiele lepiej śmiga ode mnie :)
A dzisiaj przedstawiam Wam Węża Kamyka. Któregoś dnia Mateusz podszedł do tajemnej szafy z kłębkami, wyciągnął dwie sztuki i przyniósł do mnie z prośbą o zrobienie węża. No nic, było trzeba zakasać rękawy i brać się do roboty :)  Jak tylko odłożyłam na moment kłębki z szydełkiem na stole, Mati wziął je zaraz i mi przyniósł :) I tym samym pilnował mnie, żebym tylko się nie obijała :)  I tak w ciągu dnia powstał Kamyk :)













Okazało się, że Kamyk jest bardzo sympatycznym, przyjacielskim i skorym do zabawy wężem.
Mam nadzieję, że przypadł Wam do gustu.
Pozdrawiam serdecznie i cieplutko
Monika
P.S. Tutaj

Zimowa czapka

Obraz
Witajcie,
Cieszę się, że styczeń już się skończył. Niestety początek roku nie należał do najlepszych, ale mam nadzieję że już będzie tylko lepiej.

Zima trzyma i nie ma zamiaru odpuścić. Tylko mogłoby być troszkę więcej śniegu :) Tym bardziej, że w przyszły weekend wybieramy się do Zakopanego. Może w końcu skuszę się, żeby spróbować jeździć na nartach :)

Zima, zima ... a u mnie czapa. Robiłam ją z myślą o Mateuszu. Jednak coś źle wymierzyłam, obliczyłam i ...... mam czapkę :)



Nawet udało mi się pompon zrobić, z którego jestem zadowolona :)
Tutaj na modelu nr. 1: I model nr. 2 :)




Teraz muszę kolejną zrobić :)  Muszę przyznań, że jest dosyć wygodna. I nie straszne mi nadchodzące mrozy :)
Pozdrawiam
Monika