Przejdź do głównej zawartości

Wąż Kamyk

Cześć,
Tydzień w Zakopanym zleciał nie wiadomo kiedy i pora wracać do codzienności.
Pogoda trafiła nam się rewelacyjna :) Słoneczko pięknie przygrzewało, a na stokach leżał śnieg :) Niczego więcej nie było trzeba. Spróbowałam nawet jazdy na nartach ale szału nie ma. Mateusz na pewno o wiele lepiej śmiga ode mnie :)

A dzisiaj przedstawiam Wam Węża Kamyka.
Któregoś dnia Mateusz podszedł do tajemnej szafy z kłębkami, wyciągnął dwie sztuki i przyniósł do mnie z prośbą o zrobienie węża. No nic, było trzeba zakasać rękawy i brać się do roboty :) 
Jak tylko odłożyłam na moment kłębki z szydełkiem na stole, Mati wziął je zaraz i mi przyniósł :) I tym samym pilnował mnie, żebym tylko się nie obijała :) 
I tak w ciągu dnia powstał Kamyk :)





Troszkę się zakręcił :)

Czujnie się przygląda ...

Dobrze, że nie grzechocze ...


Było trzeba zwiedzić okolicę, z góry jest lepszy widok .....

A tu już zawody prędkościowe na torze ....

Świeżo zawarta przyjaźń ....



Okazało się, że Kamyk jest bardzo sympatycznym, przyjacielskim i skorym do zabawy wężem.

Mam nadzieję, że przypadł Wam do gustu.

Pozdrawiam serdecznie i cieplutko

Monika

P.S. Tutaj wzór z którego korzystałam.

Komentarze

  1. Moniko! Wspaniały Wąż i jaki aktywny, wszędzie się za pełza :-) Pozdrawiam Gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Krysiu :) Ciekawski z niego pełzacz :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Świetny wąż!
    I super sesja :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że wyjazd się udał:) A wąż jest straaaaasznie uroczy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. boję się węży ale ten jest słodki

    OdpowiedzUsuń
  5. Wąż jest przesympatyczny i jaki skory do zabawy.
    Uściski, Moniczko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cute !!!!!!!!!!!!!!!!!
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  7. Moniko wąż Kamyk jest bardzo fajny i mam pytanie czy jak mnie najdzie to mogę skorzystać z inspiracji?. Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko, dziękuję :)
      Twój wąż też jest uroczy. Pewni by się zakumplowały :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Wąż Kamyk jest bardzo sympatyczny i jakie fajne ma imię! Dzięki za wzór. Pozdrawiam 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniu :)
      To pewnie będziesz robiła?
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Sliczny waz :))) Suuper Ci wyszedl :))) Pozdrawiam Cie cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Zostałaś odpowiednio zmobilizowana i wąż jest śliczny!:)

    Ja już tak dawno nie byłam w górach i chętnie znów bym się wybrała.

    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ja to tęsknię za letnimi wędrówkami po górach :)

      Usuń
  11. z takim wężem to bym się zakumplować mogła;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo sympatyczny jest ten wąż:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Z takim wężem zabawy nie są straszne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiele węży przypada mi do gustu, ale ten jest wyjątkiem. A jeszcze zawiązany na słupełek :) Rewelacja.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że przypadł Ci do gustu :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  15. Świetny, podsunęłaś mi fajny pomysł na wykorzystanie resztek wełny. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładny i przyjazny wąż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gosiu :) Wąż jest bardzo przyjazny :)

      Usuń
  17. Genialny, bardzo mi się podoba :) Masz ciekawe pomysły :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny ! Zapraszam do mnie na Candy!
    http://grandmothermartha.blogspot.com/2017/03/zapraszam-na-wiosenne-candy.html
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie przepadam za płazami ale Twój jest uroczy i widać że do zabawy skory ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Tak, Kamyk jest zawsze chętny do zabawy i do psikusów :)
      Ostatnio gości nam nastraszył :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  20. No No wąż superancki i mimo tego, że się ich boję ten jest uroczy :) Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Fajnie, że się podoba :)
      Pozdrawiam

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Myszka Basia

Witajcie,

Ostatnio poznałam bardzo sympatyczną myszkę Basię. Sądzę, że nawet osoby które za tymi małymi ssakami nie przepadają albo się ich boją, zapałają do niej sympatią.


























Basię znalazłam na balkonie. Była strasznie wystraszona. Ciężko było mi się do niej zbliżyć. Jednak po kilku dniach i kilku wielkich plasterkach sera odważyła się do mnie podejść i opowiedzieć swoją historię.
Jak się okazało, maleńka zgubiła się i wpadła w straszną pułapkę. Już myślała, że zostanie tam na zawsze.