Przejdź do głównej zawartości

Zimowa czapka

Witajcie,
Cieszę się, że styczeń już się skończył. Niestety początek roku nie należał do najlepszych, ale mam nadzieję że już będzie tylko lepiej.

Zima trzyma i nie ma zamiaru odpuścić. Tylko mogłoby być troszkę więcej śniegu :) Tym bardziej, że w przyszły weekend wybieramy się do Zakopanego. Może w końcu skuszę się, żeby spróbować jeździć na nartach :)

Zima, zima ... a u mnie czapa. Robiłam ją z myślą o Mateuszu. Jednak coś źle wymierzyłam, obliczyłam i ...... mam czapkę :)



Nawet udało mi się pompon zrobić, z którego jestem zadowolona :)

Tutaj na modelu nr. 1:
I model nr. 2 :)

 


Teraz muszę kolejną zrobić :) 
Muszę przyznań, że jest dosyć wygodna. I nie straszne mi nadchodzące mrozy :)

Pozdrawiam

Monika

Komentarze

  1. piękna i śliczne kolorki

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna czapa w cudnych kolorkach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czapka piękna, nie wiem czy za duża, teraz się takie nosi, śliczne zdjęcia. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniu. Troszkę za duża. Ale może w przyszłym roku będzie jak znalazł :)

      Usuń
  4. Moniko! Cudowna Czapeczka - Pozdrawiam Cię Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna czapa i piękna cieniowana włóczka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Iwonko. Włóczka od razu mnie oczarowała :)

      Usuń
  6. Super czapka! Baw się dobrze w Zakopcu:) I koniecznie spróbuj pojeździć na nartach. To super zabawa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ja już po jeździe i jakoś tak szału nie ma.
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Mignon comme tout !!!
    Bonne journée !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  8. Super! I w kolorkach, które lubię.
    Buziaczki, Moniczko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam niebieski kolor-śliczne:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jadwigo :) Też bardzo lubię niebieski.

      Usuń
  10. Cudowna czspka w pieknym kolorze. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Niech dobrze słuzy i chroni przed mrozem :) Dobrego wypoczynku.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajna czapka! Pozdrawiam!:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna czapka! Idealna na taka pogodę!

    OdpowiedzUsuń
  14. Czapa fantastyczna, a model nr 2 nie do pobicia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Model nr dwa jest najlepszy :)

      Usuń
  15. Bardzo ładna i taka wywinięta to wydaje się by w sam raz na Matiego?...ale oczywiście rozumiem, że postanowiłaś ją podstępem zakosić?:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I się wydało :) To był tylko pretekst do zakoszenia czapy :)

      Usuń
  16. Bardzo fajna czapka, piękne kolorki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładna i pięknych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna WOW moje ulubione kolorki :) Sama chętnie bym taką nosiła choć u mnie już po zimie :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Dino - szydełkowy dinozaur

Cześć,
Dzisiaj pora na prezentację długo oczekiwanego dinozaura :) Dinozaur ten powstał specjalnie na urodziny Mateusza. Troszkę się obawiałam czy przypadnie mu do gustu .... Ale w momencie kiedy Mateusz wyciągną stwora za ogon już było wiadomo, że się podoba :) A pierwsze słowa jak go zobaczył: "Jaki on duży". Bo to i w sumie największa maskotka jaką zrobiłam.
Dino od razu wybrał się z nami na wycieczkę. I okazało się, że to dinozaur podróżnik :)
Strasznie ciężko było uchwycić prawdziwe kolory. Jest on w żywych kolorach, a na zdjęcia (w różnej scenerii) nie widać tego.