Przejdź do głównej zawartości

Szydełkowa czapa - sowa *2

Witam,
I znowu sowy :) Chyba mi się nie znudzą :)
Dwie w różnych rozmiarach. Mniejsza dla mojego Matucha, większa z szalikiem do kompletu dla siostrzeńca.
Pozdrawiam i pora iść lepić bałwana i iglo :)









Komentarze

  1. Bardzo fajna jest taka sowia czapka! Super obie zrobiłaś:)

    Pozdrowienia!:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna sowa:) Jak zwykle cuda wychodzą z Twoich rąk. Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za takie miłe słowa :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Cudowna czapka z sową. Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgorzato :)
      Również pozdrawiam

      Usuń
  5. Świetna czapa i szalik :)
    Zawsze chciałam taki komplet mieć ale myślę, że jestem trochę za duża żeby się w czymś takim pokazać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Z tego co widziałam zimą na ulicy to i dorośli chodzą w zwierzakowych czapach :)
      Pozdrawiam

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Damian - szydełkowy renifer

Cześć,
Dziś przedstawiam Wam Damiana.
Renifer ten jest wielkim kibicem. I to nie piłki nożnej.
Kto zgadnie komu kibicuje ? :)




Alicja - szydełkowa owieczka

Witajcie,
Czy ktoś może mi powiedzieć gdzie się podziała wiosna? Słoneczko i ciepełko? Zawitała tylko na jeden weekend i znikła. No cóż, trzeba cierpliwie na nią poczekać.

Dzisiaj przedstawiam Wam Alicję. 
Owieczka jest troszkę nieśmiała ale jakoś dała radę z pozowaniem. Rośnie mała gwiazda :)
Alicja jest trzecia, najmłodsza w puchatej rodzince. Tutaj prezentował się najstarszy baranek Szoł, a tutaj Czarnulka. 
Ten sam wzór, te same włóczki (tylko inne kolory) a mamy trzy różne i wyjątkowe przytulaki :)

Zdjęć jest dużo, ale nie mogłam wybrać tylko kilku :)


Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.