Przejdź do głównej zawartości

Stonehenge

Witam,
Od bardzo dawna chciałam zobaczyć to magiczne miejsce.
Cieszę się bardzo, że siostra zabrała całą naszą trójkę i  mogliśmy poczuć klimat tego miejsca.
Parking, na którym trzeba zostawić samochód, znajduje się w sporej odległości od samych kamieni.
Za to, po zakupie biletów, na miejsce zawozi nas autobus albo specjalny samochód z dwoma wagonikami (to ostatnie to dodatkowa atrakcja dla dzieci).
Do samych kamieni nie ma dostępu. Na około nich zrobiona jest ścieżka po której spokojnie można się poszwendać.
Po zwiedzaniu, można wstąpić do muzeum. W jednej z sal, w kształcie okręgu, pokazane jest, jak z czasem zmieniało się Stonehenge. Bardzo fajny pomysł i robi wrażenie.


Tutaj podaję parę praktycznych informacji:
Strona: strona
Bilet wstępu: dorośli: £ 13,90, dzieci (5-15 lat): £ 8,30.
Informacje na polskich stronach:

Pozdrawiam

Monika




Komentarze

  1. Stonehenge to jest jedno z miejsc, które chciałabym odwiedzić. Zazdroszczę...

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę dokładnie jak Edi. Bardzo fajne i tajemnicze miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę takiej wycieczki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę Ci , to moje marzenie zobaczyć to miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  5. Też sie tam wybieram, zazdroszczę Ci, ale tak pozytywnie :)Pozdrawiam cieplutko<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie daj znać jak Ci się podobało :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Super wycieczka:-) dziękuję za odwiedzinki :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna wycieczka i to w doborowym towarzystwie:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super wycieczka.Piękne zdjęcia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Damian - szydełkowy renifer

Cześć,
Dziś przedstawiam Wam Damiana.
Renifer ten jest wielkim kibicem. I to nie piłki nożnej.
Kto zgadnie komu kibicuje ? :)




Alicja - szydełkowa owieczka

Witajcie,
Czy ktoś może mi powiedzieć gdzie się podziała wiosna? Słoneczko i ciepełko? Zawitała tylko na jeden weekend i znikła. No cóż, trzeba cierpliwie na nią poczekać.

Dzisiaj przedstawiam Wam Alicję. 
Owieczka jest troszkę nieśmiała ale jakoś dała radę z pozowaniem. Rośnie mała gwiazda :)
Alicja jest trzecia, najmłodsza w puchatej rodzince. Tutaj prezentował się najstarszy baranek Szoł, a tutaj Czarnulka. 
Ten sam wzór, te same włóczki (tylko inne kolory) a mamy trzy różne i wyjątkowe przytulaki :)

Zdjęć jest dużo, ale nie mogłam wybrać tylko kilku :)


Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.