Przejdź do głównej zawartości

Girlanda czarno-złota

Witam,
Dziś post związany z cykliczną zabawą w kolorki u Danusi.
Trzeci raz biorę udział i tym razem kolor mnie zaskoczył.
Złoty.
Do wyboru było kilka możliwości: sam złoty, złoty z białym, z fioletem lub czarnym.
Przyznam szczerze, że troszkę się nagłowiłam co by tu wymyślić, bo po prostu za złotym nie przepadam.
Złoto kojarzy mi się z przepychem, a tego też nie lubię.
Jedyne złoto jakie jeszcze może być to stare lub białe :)

Po przeszukaniu moich zapasów włóczkowo - kordonkowych padło na mieszankę złota z czarnym :)
Na pomysł girlandy wpadłam robiąc sowę :)

A oto i girlanda:









Tutaj w miejscu docelowym - u Matucha w pokoju :) Sam chciał :)

I jak się Wam podoba ?

Pozdrawiam Monika :)



Komentarze

  1. bardzo fajna girlanda, dekoracyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietny pomysl :) Moj starszy synek tez zwsze chce przygarniac moje wyroby ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Oj te dzieciaki :) Ale jak im się podoba to najważniejsze :)

      Usuń
  3. No ładnie to wydziergałas, Złoto z czarnym bardzo fajnie sie prezentuje i nie dziwie się że syn zajumał wyrób. Wyszło super, kolorki zgodnie z wytycznymi , Więc możesz byc dumna ze swojej pracy.
    Pozdrawiam serdecznie i życze miłej zabawy

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezły pomysł, połączenie kolorów złota i czerni w "dyndającą " girlandę, nawet chłopakowi przypadła do gustu, a wiadomo, jacy oni wybredni.
    Miłej zabawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Zgadza się. Wybredne są te chłopy :)
      Dobrze, że ten młodszy troszkę mniej :)

      Usuń
  5. Nigdy nie myślałam że połączenie złota z czernią może tak fajnie wyglądać :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się :-) Chętnie zobaczyłabym też złoto-czarną sowę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Z tą sową to ciekawy pomysł :)

      Usuń
  7. No mnie się bardzo podoba, fajny pomysł miałaś żeby zrobić taką girlandę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześliczne- ja lubię takie kolorki! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny pomysł, a złoto z czernią to sama elegancja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. girlanda śliczna i urocza
    ale jakoś tak smutno wygląda samotnie na ścianie
    może jakieś towarzystwo dla niej stworzysz??
    bo pięknie tworzysz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Dobry pomysł. Tylko muszę dobrać bardziej męskie kolory :)

      Usuń
  11. Śliczna girlanda, bardzo elegancko wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szukam jak masz na imię i jakoś nie mogę znaleźć ,więc gdybyś się przedstawiła byłoby mi miło i nie musiałabym pisać do Ciebie Kijaneczko,chyba ,że tak wolisz.
    Co do tej girlandy,myślę,że zestawienie złoto-czarne jest idealnie zrozumiane i wykonane,bo wyszło prześlicznie.
    Tu wszystko widać jak na dłoni,dlatego jestem bardzo zadowolona z tej pracy i mam nadzieję,że kolejny kolorek nie odpuścisz i w grudniu bawisz się z nami dalej.
    POzdrawiam kolejną moją artystkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Danusiu. Masz rację, o imieniu swoim na blogu zapomniałam :)
      Cieszę się, że praca się podoba :)
      Jak ze złotem sobie poradziłam to z innymi kolorkami też mam nadzieję dam radę :)
      Pozdrawiam
      Monika (Kijaneczka) :)

      Usuń
  13. Twoja girlanda Moniczko jest urocza i wygląda bardzo ozdobnie.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna girlanda, bardzo elegancka i praktyczna może ozdobić i okno i ścianę lub zwisać po prostu z żyrandola, wszechstronna, lubię takie ozdoby:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przyznam, że pomysł niebanalny a girlanda wygląda rewelacyjnie:). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładnie się prezentuje i można ja zawiesić wszędzie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. wyszła mała konstelacja!
    w jakiej to galaktyce? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W odległej galaktyce, która się zwie Mateuszek Kłapouszek :)

      Usuń
    2. czyli to taka całkiem młoda galaktyka, dopiero w rozwoju ;-D

      Usuń
  18. Fajnie wygląda, bardzo dostojnie :) A jak się robiło z złotych nici ?
    Bo zdjęcia się udały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Złotymi nićmi całkiem przyjemnie się robiło. Myślałam, że będzie gorzej. Na pewno lepiej niż przy kociej zakładce. Skąd ta różnica to nie wiem.
      Pozdrawiam

      Usuń
  19. śliczna :) uwielbiam złoty kolor, więc genialnie wpasowuje się w mój gust ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fantastyczna girlanda. Ja też bym ja przejęła do swojego pokoju :) Syn ma bardzo dobry gust :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo elegancka girlanda :) I pomysłowa :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo mi się ta girlanda podoba i by mi pasowała do dużego pokoju:) Jak ja zrobiłam girlandę, to Panna Miau zrobiła sobie z niej osełkę do pazurków:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) No tak, dla kota to by była fajna zabawka :)

      Usuń
  23. Bardzo fajna praca. Oryginalny pomysł i dlatego taki interesujący

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo ładna ozdoba, fajnie się prezentuję gdy wisi :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna girlanda i świetna dekoracja! Można ją różnie zawieszać i nigdy się nie znudzi;)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Moniczko bardzo mi się podoba Twoja girlanda:) Pomysł na wykonanie takiej pracy jest superowy. Idealnie dobrałaś kolorki - złoto i czerń nadają jej charakterku:) Muszę przyznać, że świetnie zrobiłaś to, że są na przemian elementy w odwróconych kolorkach. Dzięki temu nie jest monotonna i ma pazurka;)
    Pozdrawiam serdecznie:)Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu za przemiły komentarz :)

      Usuń
  27. Bardzo orginalna i ciekawa praca .Piekna

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo ciekawy ozdobny efekt uzyskałaś, sama bym sobie taki bibelot chętnie powiesiła :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. No proszę! Ciekawa ozdoba! Mnie jak nawet nie pasuje kolor to zawsze coś wymyślę, i jak widzę, masz podobnie! Najfajniejsze jest to, że taka girlanda może mieć dość różne zastosowanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama się zdziwiłam, że udało coś się wymyślić i jeszcze zrealizować :)

      Usuń
  30. Bardzo się podoba,fajna,niebanalna dekoracja

    OdpowiedzUsuń
  31. wygląda jak kawałki suszonych pomarańczy:) od razu kojarzy mi się ze świętami

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo oryginalne...
    Fantastycze...
    Sama nie umiem dziergac ale z checia powiesilabym taka u siebie ;-)))
    Niedlugo i ja pochwale sie swoim złotym ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Już nie mogę się doczekać Twojego złotego :)

      Usuń
  33. Świetny pomysł :-) A praca piękna, świetne połączenie kolorków i nie dziwię się, że się podoba, bo mi też przypadła do gustu :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo fajny pomysł. Podoba mi się. I taki Świąteczny już. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      I chyba jedyna świąteczna ozdoba w tym roku :)

      Usuń
  35. Sliczna i oryginalna. Gratuluję pomysłu. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękna girlanda, niestety u mnie się nie sprawdza, bo moje sierściuchy (czytaj kochane koteczki) wszystko potrafią ściągnąć ze ściany i oczywiście wykorzystać nie zgodnie z przeznaczeniem :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla kociaków to by była świetna zabawka :)

      Usuń
  37. Ta girlanda wygląda jak jakaś galaktyka :**
    Fajna jest :**

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Myszka Basia

Witajcie,

Ostatnio poznałam bardzo sympatyczną myszkę Basię. Sądzę, że nawet osoby które za tymi małymi ssakami nie przepadają albo się ich boją, zapałają do niej sympatią.


























Basię znalazłam na balkonie. Była strasznie wystraszona. Ciężko było mi się do niej zbliżyć. Jednak po kilku dniach i kilku wielkich plasterkach sera odważyła się do mnie podejść i opowiedzieć swoją historię.
Jak się okazało, maleńka zgubiła się i wpadła w straszną pułapkę. Już myślała, że zostanie tam na zawsze.