Dziś się chwalę :) Przed świętami otrzymałam takie oto piękne karteczki i nie tylko :)
Od Małgosi, czyż nie jest słodka:
Od Anety (cudny bałwanek :) )
Od Marzenki:
| Tutaj już na choince :) |
Na koniec chcę pokazać Wam lwa. Zdjęcie robił Mateusz, więc nie zdziwcie się jak zauważycie chrupka :) Pana lwa dostałam od siostry, która mieszka sobie w Anglii. Jednak sama go nie zrobiła.
Zrobiła go Pani Weronika, która jest już starszą osobą i niestety ale czas spędza już tylko w łóżku. I pożytkuje go na tworzenie maskotek na drutach :) Później je sprzedaje i przekazuje pieniące dla biednych.
Nie wiem jak Wam ale mi się bardzo podoba i cieszę się, że zamieszkał u nas :)
Dziewczyny, jeszcze raz bardzo dziękuję za przemiłe niespodzianki :)
To wszystko na dzisiaj :)
Pozdrawiam Was cieplutko.
Monika
P.S. Nieśmiało utworzyłam stronę na facebooku. Jak macie ochotę zerknąć na nią to zapraszam :)




