Przejdź do głównej zawartości

Salisbury - katedra

Katedra w Salisbury

Katedra w Salisbury to jeden z najbardziej znanych zabytków architektonicznych w Wielkiej Brytanii. Znajduje się na obrzeżach najstarszej części miasta Salisbury. Katedrę zbudowano w trakcie jednego stulecia (1220 - 132) i później nie zmieniano już jej pierwotnej konstrukcji. Licząca 123 metry wysokości wieża jest najwyższą wieżą kościelną na terenie Wysp.

Katedra robi naprawdę niesamowite wrażenie. Warte polecenia :)










http://www.salisburycathedral.org.uk/

Pozdrawiam

Monika

Komentarze

  1. piękne zdjęcia a i wycieczka zapewne udana
    i tylko mnie zastanawia tam jest jeszcze zielona trawa??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Wycieczka bardzo udana :)
      A zdjęcia nie są z teraz tylko z mojej ostatniej wyprawy na Wyspy :)

      Usuń
  2. WOW! Rzeczywiście katedra robi wrażenie. Uwielbiam takie sklepienia. To pierwsze foto ma magiczny klimat.

    Pozdrowienia!:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Gotyk... mój ulubiony. Piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe miejsce! Pozdrawiam!:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Myszka Basia

Witajcie,

Ostatnio poznałam bardzo sympatyczną myszkę Basię. Sądzę, że nawet osoby które za tymi małymi ssakami nie przepadają albo się ich boją, zapałają do niej sympatią.


























Basię znalazłam na balkonie. Była strasznie wystraszona. Ciężko było mi się do niej zbliżyć. Jednak po kilku dniach i kilku wielkich plasterkach sera odważyła się do mnie podejść i opowiedzieć swoją historię.
Jak się okazało, maleńka zgubiła się i wpadła w straszną pułapkę. Już myślała, że zostanie tam na zawsze.