Przejdź do głównej zawartości

Ocieplacze na kubek

Witam,
Dziś pokażę dwa kolejne ocieplacze na kubki.
Bardzo prosty wzór, bo robione słupkami i zawiązywane na kokardkę :)






Pozdrawiam cieplutko:)

Monika

Komentarze

  1. Gratuluję wyróżnienia :). Co do ocieplaczy na kubki, bardzo fajne. Jeden widzę nawet patriotyczny :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ten z motywem patriotycznym jedzie do siostry za granicę :) To tak, żeby nie zapomniała :)

      Usuń
  2. Gratuluje wyroznienia, a ocieplacze ladne i praktyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że dostałaś wyróżnienie! :) A co do ocieplaczy, to szczególnie podoba mi się ten drugi, z patriotycznym akcentem... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Motyw patriotyczny specjalnie dla rodzinnej emigrantki :)

      Usuń
  4. Bardzo ładne ocieplacze :)
    Gratuluję wyróżnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję wyróżnienia.
    U mnie chcą ocieplacze. Ale jakoś tak nie mogę się przekonać - to ciągłe zdejmowanie do mycia... Twoje świetnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Zdejmuje się je raz dwa :) A zawsze można w inne ubranko ubrać, w zależności od nastroju :)

      Usuń
  6. Fajne takie ocieplacze, zawsze się zastanawiałam czy rzeczywiście trzymają ciepło?
    Gratuluję wyróżnienia, jak najbardziej zasłużone ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Czy utrzymują ciepło, to ciężko powiedzieć. Zawsze dosyć szybko wypijam zawartość :)

      Usuń
  7. przyłączam się do gratulacji
    ocieplacze bardzo sympatyczne, a ja zawsze piję zimną kawę ;) ostatnio inkę z mlekiem ale i tak zimną ;)
    hihi
    ten biało-czerwony jest rewelacyjny
    jak na jakieś mistrzostwa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Na mistrzostwa to raczej by się przydał ocieplacz na kufel :)

      Usuń
  8. Ocieplacze na kubki to fajny pomysł:) Można z różnych kubeczków zrobić podobny zestawik:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się :) Tylko nie lubię robić dwóch takich samych rzeczy.

      Usuń
  9. Jakie śliczne ocieplacze:) Praktyczne i cieszą oko. Dobre też dla osób o wrażliwych łapkach. Ja mam tak, że nie tknę gorącej filiżanki, bo mnie parzy, a mój luby z kolei bez trudu może takową podnieść i potrzymać przez dłuższą chwilę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ja mam tak samo, gorącego nie ruszę :)

      Usuń
  10. Super te ocieplacze. Zwłaszcza ten pierwszy:) Gratuluję wyróżnienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Cieszę się, że się podobają :)

      Usuń
  11. Gratuluję wyróżnienia!:) Fajne ocieplacze:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Myszka Basia

Witajcie,

Ostatnio poznałam bardzo sympatyczną myszkę Basię. Sądzę, że nawet osoby które za tymi małymi ssakami nie przepadają albo się ich boją, zapałają do niej sympatią.


























Basię znalazłam na balkonie. Była strasznie wystraszona. Ciężko było mi się do niej zbliżyć. Jednak po kilku dniach i kilku wielkich plasterkach sera odważyła się do mnie podejść i opowiedzieć swoją historię.
Jak się okazało, maleńka zgubiła się i wpadła w straszną pułapkę. Już myślała, że zostanie tam na zawsze.