Przejdź do głównej zawartości

Wspólne dzierganie i czytanie - 5

"Książka stanowi cudowny przedmiot, dzięki któremu świat poczęty w umyśle pisarza
przenika do umysłu czytelnika...Każda książka żyje tyle razy, ile razy została przeczytana."   ( znalezione w sieci)


Witam serdecznie,
Wczoraj była środa i miałam opublikować post, ale byłam tak padnięta, że o dwudziestej pierwszej już spałam.
To dzisiaj zamieszczam post na zabawę u Maknety.


Książka S.Kinga skończona.
Na dzień dzisiejszy czytam kolejny tom T.Pratchetta "Piąty elefant". Tak w dużym skrócie jest o straży miejskiej i Uberwaldzie, krainie gdzie żyją wilkołaki i wampiry.
Dziś koniecznie musi być cytat :) str.101:
"- Czy domyślasz się, dlaczego ktoś go zabił? - Troll poskrobał się po głowie.
-No... bo chciał, żeby był martwy. Tak se myślę. To całkiem dobry powód.
- A czemu ktokolwiek chciał, żeby był martwy? Jak sądzisz? - Reg Shoe potrafił być bardzo, ale to bardzo cierpliwy. - miał jakieś kłopoty?"

I jeszcze jeden (str 65):
"Dlaczego akurat on? W Ankh-Morpork aż się roiło od dyplomatów. Praktycznie do tego właśnie służyły klasy wyższe, zresztą było im łatwo, bo połowa tych zagranicznych ważniaków, których spotykali, to ich starzy kumple, z którymi w szkole bawili się w berka mokrymi ręcznikami. Mówili sobie po imieniu, nawet z ludźmi, którzy mieli na imię Ahmed albo Fong."

Co do robótek, to poszewka na poduchę prawie skończona, trzeba tylko zszyć. To puchate coś, też tylko do zszycia :) I trochę muliny do skończenia mojego ufolka :)


Pozdrawiam
Monika


Komentarze

  1. Z Pratchetta można całe książki cytować, bo ma świetne teksty ;) Fajnie wygląda ta podszewka, bardzo energetyczne kolorki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Jestem ciekawa jak na poduszce będzie się prezentowała :)

      Usuń
  2. Wszystkie robótki wyglądają bardzo tajemniczo, czekam więc na finisz:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koniecznie pokaż, proszę, zdjęcie gotowej poszewki na poduszkę! Uwielbiam takie dziergane poduszki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami ybwaja takie dni, ze apda sie na nos o tej porze ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam na zdjęcia tej puchacizny,poszewka taka wiosenna w kolorze słońca,
    Ja w czwartek tak padłam, nie można się zajechać. Właśnie weekend miłego odpoczynku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puchacizna nie wyszła do końca tak jak planowałam ale na pewno pokażę :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Damian - szydełkowy renifer

Cześć,
Dziś przedstawiam Wam Damiana.
Renifer ten jest wielkim kibicem. I to nie piłki nożnej.
Kto zgadnie komu kibicuje ? :)




Alicja - szydełkowa owieczka

Witajcie,
Czy ktoś może mi powiedzieć gdzie się podziała wiosna? Słoneczko i ciepełko? Zawitała tylko na jeden weekend i znikła. No cóż, trzeba cierpliwie na nią poczekać.

Dzisiaj przedstawiam Wam Alicję. 
Owieczka jest troszkę nieśmiała ale jakoś dała radę z pozowaniem. Rośnie mała gwiazda :)
Alicja jest trzecia, najmłodsza w puchatej rodzince. Tutaj prezentował się najstarszy baranek Szoł, a tutaj Czarnulka. 
Ten sam wzór, te same włóczki (tylko inne kolory) a mamy trzy różne i wyjątkowe przytulaki :)

Zdjęć jest dużo, ale nie mogłam wybrać tylko kilku :)


Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.