Przejdź do głównej zawartości

Wspólne dzierganie i czytnie - 25

Witam,
dziś środowo - Maknetowo.

Skończyłam. "Taniec ze smokami" Martina.
I tym samym przeczytałam wszystkie części tej sagi.
I jest mi strasznie smutno :(
Człowiek zaprzyjaźnia się z niektórymi bohaterami a tu nagle ciach i jeden z nich ginie.
A poza tym nie wiem co się stanie z resztą bohaterów. I nie wiadomo kiedy ktokolwiek się tego dowie.
No cóż. Zostaje mi tylko czekać na kolejne części ....

Dziś wspomnę jeszcze o jednej książce, do której wróciłam po latach. Na urlopie w moim rodzinnym domu znalazłam ją na półce z innymi moimi dawnym książkami.
Chyba nie znajdę osoby, która by chociaż o niej nie słyszała. "Mały Książę" Antonine Dr Saint-Exupery. Mimo, iż nie jest ona długa, przeczytanie mi jej zajęło parę ładnych dni, a to dlatego, że czytałam ją Mateuszowi na dobranoc :)
Czterolatek na pewno nie zrozumiał o co w niej do końca chodzi (ciężko w ogóle tego oczekiwać) ale podobało mu się. Zwłaszcza jak Książę odwiedzał po kolei planety.
I Mateusza niektóre pytania:
"A gdzie są jego rodzice?"
"Dlaczego chodzi sam skoro jest jeszcze dzieckiem?"
"Po co róży kolce?"

Zapomniałam dodać, że książę dostałam na 10 urodziny, całe wieki temu :)
I kilka cytatów, które zaznaczyłam czytając jako dziecko:
" - Jeśli ktoś kocha kwiat, który jest jedyny na milionach i milionach planet, to mu wystarcza do szczęścia patrzenie na gwiazdy i mówi sobie:"Gdzieś tam jest mój kwiat". Lecz jeśli baranek zje kwiat, to tak jakby wszystkie gwiazdy zgasły."

"Mały książę miał zupełnie inne pojęcie o rzeczach poważnych, niż mają dorośli."

"Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu."

"Nawet w obliczu śmierci przyjemna jest świadomość posiadania przyjaciela."

"Decyzja oswojenia niesie ze sobą ryzyko łez."


A robótkowo? Sweterek cały czas rośnie, co mnie bardzo cieszy :) Na zimę powinien być gotowy :)

Pozdrawiam

Monika

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Myszka Basia

Witajcie,

Ostatnio poznałam bardzo sympatyczną myszkę Basię. Sądzę, że nawet osoby które za tymi małymi ssakami nie przepadają albo się ich boją, zapałają do niej sympatią.


























Basię znalazłam na balkonie. Była strasznie wystraszona. Ciężko było mi się do niej zbliżyć. Jednak po kilku dniach i kilku wielkich plasterkach sera odważyła się do mnie podejść i opowiedzieć swoją historię.
Jak się okazało, maleńka zgubiła się i wpadła w straszną pułapkę. Już myślała, że zostanie tam na zawsze.