Przejdź do głównej zawartości

Szydełkowa bombka ver. 5.0 i 6.0

Witam,
Dziś tak na szybko pokażę już dwie ostatnie bombki z zeszłego roku.
Obie robione ze świecącego kordonka. Ciężko się nim robi ale efekt jest bardzo fajny.
Złota wyszła olbrzymia (jak na bombkę) to niebieską zrobiłam o wiele mniejszą i już nie ażurową. Trochę się obawiałam, że w niebieskiej będzie widać wypełnienie, ale nic a nic nie widać.


























I jak się podobają?

Pozdrawiam

Monika

Komentarze

  1. Moniu obie bombki są śliczne i każda na swój sposób. Złota bo ma ciekawy ażurkowy wzór, a niebieska ma oryginalny kształt. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Urocza bomba i bombka :)
    Wiem z doświadczenia ,że źle się robi metalizująca nicią :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Zgadza się, metalizującą się robi ciężko.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Bombki są świetne:) Zwłaszcza ta złota. Wreeeeeeeeeeeeeeeeeeeeszcie mogę u Ciebie komentować:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Cieszę się, że możesz komentować :)
      Miło Cię widzieć :)

      Usuń
  4. Piękne te bombki zwłaszcza ta złota ażurowa świetny pomysł gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawdę super mi szczególnie podoba się ta złota =)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Dino - szydełkowy dinozaur

Cześć,
Dzisiaj pora na prezentację długo oczekiwanego dinozaura :) Dinozaur ten powstał specjalnie na urodziny Mateusza. Troszkę się obawiałam czy przypadnie mu do gustu .... Ale w momencie kiedy Mateusz wyciągną stwora za ogon już było wiadomo, że się podoba :) A pierwsze słowa jak go zobaczył: "Jaki on duży". Bo to i w sumie największa maskotka jaką zrobiłam.
Dino od razu wybrał się z nami na wycieczkę. I okazało się, że to dinozaur podróżnik :)
Strasznie ciężko było uchwycić prawdziwe kolory. Jest on w żywych kolorach, a na zdjęcia (w różnej scenerii) nie widać tego.