Szydełkowa bombka ver. 5.0 i 6.0

Witam,
Dziś tak na szybko pokażę już dwie ostatnie bombki z zeszłego roku.
Obie robione ze świecącego kordonka. Ciężko się nim robi ale efekt jest bardzo fajny.
Złota wyszła olbrzymia (jak na bombkę) to niebieską zrobiłam o wiele mniejszą i już nie ażurową. Trochę się obawiałam, że w niebieskiej będzie widać wypełnienie, ale nic a nic nie widać.


























I jak się podobają?

Pozdrawiam

Monika

Komentarze

  1. Moniu obie bombki są śliczne i każda na swój sposób. Złota bo ma ciekawy ażurkowy wzór, a niebieska ma oryginalny kształt. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Urocza bomba i bombka :)
    Wiem z doświadczenia ,że źle się robi metalizująca nicią :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Zgadza się, metalizującą się robi ciężko.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Bombki są świetne:) Zwłaszcza ta złota. Wreeeeeeeeeeeeeeeeeeeeszcie mogę u Ciebie komentować:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Cieszę się, że możesz komentować :)
      Miło Cię widzieć :)

      Usuń
  4. Piękne te bombki zwłaszcza ta złota ażurowa świetny pomysł gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Nominacje - LIEBSTER AWARD

Płaszczka Kosma

Potworek Wielooczny