Witam,
Jak zwykle w środę zapraszam na wspólne czytanie i dzierganie z Maknetą.
Książkowo:
"Bezsenność" S.Kinga w końcu skończona. Umęczyłam się z tą książką. I mam co do niej mieszane uczucia. Fajnie się ją czytało ale nie była bardzo wciągająca. Do tego przewidywalne zakończenie.
Do tego główna bohaterka, Lois do ostatniej strony mocno mnie irytowała.
Teraz zastanawiam się po co sięgnąć. Pewnie po T.Pratcheta, zostało mi jeszcze kilka jego książek do przeczytania.
Robótkowo:
Pojemnik już skończony i pokazany, a druga robótka coś nie chce iść do przodu. Niestety :(
W tą sobotę jest Noc Muzeów. Wybieracie się? Macie już jakieś plany?
Z Mateuszem mamy zamiar obejrzeć stare tramwaje (jak na fana komunikacji miejskiej przystało) i pospacerować po zmroku po Łazienkach Królewskich.
Pozdrawiam
Monika
Blog o szydełku i szydełkowych tworach, trochę o książkach i podróżach małych i dużych.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
04.10 Światowy Dzień Zwierząt - link party
Witajcie, Dziś Światowy Dzień Zwierząt , więc swoje święto mają wszystkie zwierzęta. Ich święto ustanowiono w 1931 roku na konwencji eko...
-
Witajcie, Dziś Światowy Dzień Zwierząt , więc swoje święto mają wszystkie zwierzęta. Ich święto ustanowiono w 1931 roku na konwencji eko...
-
Witam, w końcu udało mi się wymyślić małe co nieco na zabawę u Danutki . W tym miesiącu jest to kolor pomarańczowy. I powiem, że nie było ...
-
Witam, Jak mi brakuje prawdziwej zimy. Mróz już mamy, przydałby się jeszcze śnieg. Ponoć już jutro czy pojutrze ma popadać. Fajnie by było ...
Życzę w takim razie przyjemnej lektury i postępów robótkowych.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie:)
Dziękuję Małgosiu :)
UsuńU mnie też robótkowo słabo, ale wierzę, że niedługo to się zmieni ;)
OdpowiedzUsuńNa pewno się zmieni :)
UsuńPozdrawiam
Moniu przyjemnej nocy. To bardzo fajne imprezy u nas można pochodzić po lochach, a właściwie piwnicach zamku pszczyńskiego. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńZ chęcią bym po takich lochach się poszwendała :)
UsuńZazdroszczę nocnego zwiedzania. U nas w Wilnie takich imprez nie ma. Ale syn mieszka w Warszawie, więc będzie zwiedzał i za nas również. Pozdrowienia z Wilna
OdpowiedzUsuńSzkoda, że nie ma. Bardzo fajna imprezka, w której bierze udział mnóstwo ludzi :)
UsuńPozdrawiam
Przyjemnego spaceru po muzeach... też chętnie bym pozwiedzała, szczególnie w stolicy
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Dziękuję :) Było super :)
UsuńDo bezsenności też miałam mieszane uczucia.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Pozdrawiam również.
UsuńCzasem "jakoś nie idzie" ale to przejdzie. A wtedy pójdziesz jak burza.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję :)
UsuńMuzeum mam po drugiej stronie ulicy, więc pewnie, mimo L4 na chwilę tam wpadnę, zwłaszcza że jarmark rękodzieła tam będzie, a ja uwielbiam oglądać te wszystkie ręcznie robione cudeńka. Odwiedziłabym też naszą fabrykę zabawek, w której szyje się między innymi Misia Uszatka (posiadają najstarszą lalkę Misia Uszatka wykorzystywaną do animacji filmowej).
OdpowiedzUsuńFabrykę zabawek sama z chęcią bym zobaczyła :)
Usuń