Przejdź do głównej zawartości

Wspólne czytanie i dzierganie - 47

Witam,
Dziś kolejna środa i spotkanie u Maknety.

Książkowo: 
W dalszym ciągu "Bezsenność" S.Kinga. Już końcówka :) Tylko Lois, główna bohaterka, strasznie mnie irytuje.

I kilka cytatów:

"Kiedy się starzejesz, to chyba właśnie samotność jest najgorsza, a nie że coś cię boli, że masz kłopoty z  żołądkiem i sapiesz na schodach na które mając dwadzieścia lat wbiegałaś, wcale o tym nie myśląc. Samotność jest najgorsza."

"Tylko chyba się właśnie okazało, że ich szczęście nie trwało długo. W końcu przecież niczyje szczęście nie trwa długo."

"Jedynie w szmatławcach z supermarketów sny mają jakieś znaczenie, w rzeczywistości nie znaczą nic i niczego nie dowodzą. Kiedy człowiek zasypia, jego umysł zmienia się w coś w rodzaju poszukiwacza okazji na pchlim targu, który przeglądając zawartość pudeł z przeważnie bezwartościowymi wspomnieniami, szuka nie tego, czego szukać warto, lecz tego co ciągle jeszcze błyszczy i lśni. Układa to później w szalone kompozycje, czasami rzeczywiście uderzające lecz na ogół niewiele bardziej sensowne niż rozmowa z Natalie Deepneau."

Z książek dla dzieci, na dzień dzisiejszy zaczytujemy się przygodach Franklina P. Bourgeois. Po ostatniej wizycie w bibliotece trafiła do nas część "Franklin idzie do szpitala".  Mateuszowi bardzo się podoba opowieść o wizycie małego żółwia w szpitalu, gdzie można spotkać bardzo miłe lekarki i sympatycznych pielęgniarzy. Którzy pomogą i zajmą się bardzo dobrze małym pacjentem :)


Robótkowo:
Ostatnio spruta robótka rośnie z powrotem bardzo pomału. I dodatkowo tworzy się coś nowego na kolejną zabawę w kolorki :)





























Przy okazji, chciałam Was zaprosić na krótki spacer po ogrodzie Saskim w Warszawie. Niestety nie spędziliśmy tam dużo czasu bo ulewa nas przegoniła :)










 Pozdrawiam

Monika

Komentarze

  1. Trochę niebo zachmurzone, ale spacerowalo się super. Dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociaż nie padało :)
      Cieszę się, że spacer się podobał.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Piękne cytaty wybrałaś... zwłaszcza ten o starości wydaje się taki prawdziwy (starość jeszcze przede mną, więc mogę się tylko domyślać...).
    Może i deszcz Was dopadł, ale zdjęcia z tymi chmurami mają w sobie taki niesamowity klimat... No i sama zieleń drzew wydaje się taka nasycona po ulewie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawsze musi być słonko :)
      Masz rację, takie ciemne burzowe chmury robią niesamowity klimat.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Piękne zdjęcia i ciekawe robótki:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten cytat o starzeniu się w samotności - rękami i nogami się podpisuję...
    A książeczki o Franklinie są świetne , pomagają dzieciom poznać różne, często trudne sytuacji i troszkę się z nimi oswoić.
    Bańki wspaniałe:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bańki to była największa atrakcja dla dzieciaków :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Co tam deszcz... kiedy wokół tak zielono:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe zdjęcia. Chmury i deszcz też dają się lubić.

    OdpowiedzUsuń
  7. Daaaaawno nie byłam w tym ogrodzie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo kolorowe robótki, ciekawe co z nich będzie. Park wygląda pięknie na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko na zdjęciach pięknie wygląda :)
      Z jednej robótki powstał już pojemnik na drobiazgi.
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Piękny spacer. Marchewkowa robótka skojarzyła mi się z Legią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie kolory Legii :)
      Nawet nie zwróciłam uwagi, ale to pewnie przez to, że fanką piłki nożnej to nie jestem.

      Usuń
  10. Piekne zdjęcia i piekny spacer :)Mimo deszczu.
    Ach, Franklin... ile się go naczytałam :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie Franklina (przynajmniej tą część) mam dosyć :) Jeszcze z tydzień i całą na pamięć będę znała.
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. Przyjemny spacerek, mimo że internetowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaki miły, odświeżający spacer! Dzięki:))
    Miłego czytania!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie, że miło się Tobie spacerowało :)
      Pozdrawiam

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Damian - szydełkowy renifer

Cześć,
Dziś przedstawiam Wam Damiana.
Renifer ten jest wielkim kibicem. I to nie piłki nożnej.
Kto zgadnie komu kibicuje ? :)




Alicja - szydełkowa owieczka

Witajcie,
Czy ktoś może mi powiedzieć gdzie się podziała wiosna? Słoneczko i ciepełko? Zawitała tylko na jeden weekend i znikła. No cóż, trzeba cierpliwie na nią poczekać.

Dzisiaj przedstawiam Wam Alicję. 
Owieczka jest troszkę nieśmiała ale jakoś dała radę z pozowaniem. Rośnie mała gwiazda :)
Alicja jest trzecia, najmłodsza w puchatej rodzince. Tutaj prezentował się najstarszy baranek Szoł, a tutaj Czarnulka. 
Ten sam wzór, te same włóczki (tylko inne kolory) a mamy trzy różne i wyjątkowe przytulaki :)

Zdjęć jest dużo, ale nie mogłam wybrać tylko kilku :)


Podkładka pod kubek Mikołaj - jak zrobić ?

Cześć, Obiecałam, że zdradzę wzór jak zrobić podkładkę pod kubek w kształcie Mikołaja :) Troszkę mi to zajęło ale udało się przed świętami :) Może jeszcze znajdzie się ktoś chętny i skorzysta.
Tak podkładka to fajna rzecz dla dziecka (przetestowane :)
Gotowi? To zaczynamy :)
Oznaczenia: I - półsłupek V - dwa półsłupki w jedno oczko A - dwa półsłupki przerobione razem
Dół: Zaczynamy od zrobienia 5 oczek łańcuszka. Łączymy w kółko. I lecimy okrążeniami: 1. 3 oczka łańcuszka, 12 słupków 2. 3 oczka łańcuszka, (2 słupki w jeden)-powtarzać do końca 3. 3 oczka łańcuszka, (2 słupki w jeden, słupek)-powtarzać do końca 4. 3 oczka łańcuszka, (2 słupki w jeden, 2 słupek)-powtarzać do końca 5. 3 oczka łańcuszka, (2 słupki w jeden, 3 słupki)-powtarzać do końca