Przejdź do głównej zawartości

Małe Organy Myśliborskie i zapora wodna w Zagórzu Śląskim

Cześć,
Wiecie, że są w Polsce pozostałości po wulkanach? Ja nie wiedziałam. 
Na jeden z nich trafiliśmy przypadkiem podczas urlopu. Małe Organy Myśliborskie znajdują się na wzgórzu Rataj, około kilometra od wsi Myślibórz w gminie Paszowice. Jego wiek szacuje się na około 30 milionów lat (staruszek). Jest on pomnikiem przyrody nieożywionej.




Okolica jest strasznie zarośnięta ale za to jest tam cała masa motyli do podziwiania :)





Poniżej zapora wodna w Zagórzu Śląskim na jeziorze Bystrzyckim. Kamienną zaporę wybudowano w 1917 roku, jest długa na 230 metrów, a wysoka na 44 metry (do krawędzi nawet nie podeszłam :) )































Pozdrawiam serdecznie

Monika

Komentarze

  1. Pierwsze słyszę o tych pozostałościach. Bardzo ciekawe miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam pojęcia o wulkanach. A motylki śliczne.
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Motylki w sam raz dla miłośniczki motylków :)

      Usuń
  3. Moniko! Ale ładne i Ciekawe miejsca nam pokazałaś , O tych pozostałościach też nigdy nie słyszałam , Ile rzeczy to jeszcze człowiek nie wie - Pozdrawiam Cię Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, o wielu rzeczach nie wiemy :) Przynajmniej jest ciekawie i coś zawsze może nas miło zaskoczyć :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Ta skała przeraża :) a motylki nie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka tam ona przerażająca? Może tak tylko na zdjęciach wygląda.

      Usuń
  5. Bardzo lubię oglądać wszelkie zapory ! Tej nie widziałam i jestem pod jej wrażeniem :) Bardzo fajna wycieczka !
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak lubisz zapory to tą też koniecznie musisz zobaczyć.
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Odwiedziłaś kolejne ciekawe miejsce. Zapora robi wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na górze myślałam, że dostanę zawału :)

      Usuń
  7. Piekne miejsca zwiedziliscie :))) U nas tez niedaleko zapora jest :)) Ja do krawedzi podchodze ,natomiast moj maz ucieka :))) haha:) Pozdrawiam Cie cieplutko :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa sprawa, sam też o tym nie wiedziałem. Zapora też fajna. Podobają mi się takie kamienne tamy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj ja bym też nie podeszła do krawędzi bo mam straszny lęk wysokości.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Myszka Basia

Witajcie,

Ostatnio poznałam bardzo sympatyczną myszkę Basię. Sądzę, że nawet osoby które za tymi małymi ssakami nie przepadają albo się ich boją, zapałają do niej sympatią.


























Basię znalazłam na balkonie. Była strasznie wystraszona. Ciężko było mi się do niej zbliżyć. Jednak po kilku dniach i kilku wielkich plasterkach sera odważyła się do mnie podejść i opowiedzieć swoją historię.
Jak się okazało, maleńka zgubiła się i wpadła w straszną pułapkę. Już myślała, że zostanie tam na zawsze.