Przejdź do głównej zawartości

Kolejne śnieżynki

Witajcie,
Dziś kolejna odsłona śnieżynek.
Tym razem robione z grubszej nitki. 


























A tu porównanie z poprzednimi:

I jak się podoba?

Pozdrawiam

Monika

Komentarze

  1. Śliczne gwiazdki z kordonka . =)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moniczko, piękne te śnieżynki.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  3. cudne :) też jestem w trakcie śnieżnej produkcji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uroczo wyglądają :) Cudne są :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W tym granacie, też super ! Elegancko i efektownie :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moniko! Prześliczne gwiazdeczki , Te grubsze przy tych cienkich wyglądają bogato - Pozdrawiam Serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyglądają gwiazdki.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Te wyglądają chyba ładniej^^ bo się błyszczą :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie te grubsze prezentują się zdecydowanie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że podobnie jak ja eksperymentujesz z grubością. Obie gwiazdki są piękne, ale kolor tej grubszej bardziej mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Dino - szydełkowy dinozaur

Cześć,
Dzisiaj pora na prezentację długo oczekiwanego dinozaura :) Dinozaur ten powstał specjalnie na urodziny Mateusza. Troszkę się obawiałam czy przypadnie mu do gustu .... Ale w momencie kiedy Mateusz wyciągną stwora za ogon już było wiadomo, że się podoba :) A pierwsze słowa jak go zobaczył: "Jaki on duży". Bo to i w sumie największa maskotka jaką zrobiłam.
Dino od razu wybrał się z nami na wycieczkę. I okazało się, że to dinozaur podróżnik :)
Strasznie ciężko było uchwycić prawdziwe kolory. Jest on w żywych kolorach, a na zdjęcia (w różnej scenerii) nie widać tego.