Dziś pokażę Wam jeszcze kilka zdjęć z minionego urlopu.
Mateusz bardzo chciał zobaczyć krzywą wieżę. A że w najbliższym czasie nie wybieramy się do Pizy to po drodze zajechaliśmy do Ząbkowic Śląskich. Wieża zrobiła na nas wrażenie. Zwłaszcza jak zaczął bić dzwon kiedy wspinaliśmy po schodach na górę :)
Udało nam się wspiąć na Wielką Sowę (najwyższy szczyt Gór Sowich). Może nie jest imponujących rozmiarów (1015 m n.p.pm) ale widoki są cudowne.
A po drodze było całe mnóstwo krzaczków jagodowych. Na górę weszliśmy z fioletowymi mordkami :)
Pozdrawiam
Monika

