Przejdź do głównej zawartości

Otul jesień - odsłona piąta

Witam :)
Kamizelka gotowa.
Rękawy prawie też, tak więc dużo roboty nie zostało. Tylko się zastanawiam, czy włóczki wystarczy. Wzięłam jeden motek więcej niż sugerowany był w opisie to może będzie dobrze :)

Pierwsze zdjęcie na "ludziu" (na Matuchu) :) Strasznie się uparł, żeby pozować :)








Następna odsłona sweterka to już (mam nadzieję) będzie ostatnia,

Pozdrawiam i życzę spokojnej i pogodnej niedzieli :)

Komentarze

  1. Ojej, na początku pomyślałam, że to dorosły model i zdziwiłam się, że sweterek taki długi :D
    Czekam na ostatnią odsłonę z całością, choć jako bezrękawnik też bardzo mi się podoba :)
    PS - też lubię Spidermana ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, Spiderman musi być :)
      Przez moment kusiło mnie żeby zostawić bezrękawnik, mi też się tak spodobał.

      Usuń
  2. Nic tylko podziwiać :) Pięknie!
    A model pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Jestem ciekawa jak Tobie idzie.

      Usuń
  3. Świetnie się już prezentuje:) przy okazji bardzo mi miło, że dołączyłaś do mojej zabawy:).

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę jak szlachcic w kontuszu wygląda. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. :D Na ludziu wygląda bardzo apokaliptycznie albo też w stylu fantasy:))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Myszka Basia

Witajcie,

Ostatnio poznałam bardzo sympatyczną myszkę Basię. Sądzę, że nawet osoby które za tymi małymi ssakami nie przepadają albo się ich boją, zapałają do niej sympatią.


























Basię znalazłam na balkonie. Była strasznie wystraszona. Ciężko było mi się do niej zbliżyć. Jednak po kilku dniach i kilku wielkich plasterkach sera odważyła się do mnie podejść i opowiedzieć swoją historię.
Jak się okazało, maleńka zgubiła się i wpadła w straszną pułapkę. Już myślała, że zostanie tam na zawsze.