Kaczka - powrót do przeszłości

Witam,
dziś tylko tak na szybciutko pokażę kolejny wyhaftowany obrazek wieki temu :)


Pozdrawiam 

Monika

Komentarze

  1. Tak, pracę :) Ale w piątek miałam wolne i byłam z tatą na grzybach!
    Kaczka piękna, kolorowe skrzydełko przywodzi na myśl witraż. Bardzo wesoła jest, uśmiechnięta :) Gdzie teraz jest jej miejsce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praca w weekend, to nieciekawie :(
      Uwielbiam grzyby, jeszcze w tym roku nie miałam okazji wybrać się na grzybobranie.
      A Tobie jak się udały?
      Kaczucha i cała reszta wiszą na ścianie w moim rodzinnym domu :)

      Usuń
    2. Nazbieraliśmy całkiem sporo - w dwie godziny jakieś 2,5 kilo grzybów już do zjedzenia (ważyliśmy po obraniu).

      Usuń
    3. To rewelacyjnie :)
      Zjadłabym taki sosik ze świeżutkich grzybków :)

      Usuń
  2. Jaka świetna ta kaczusia !!! Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz ukryte talenta dziewczyno i takie cudeńka kiedyś tworzyłaś. Kaczuszka świetna.)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moniu Ty nawet haftujesz?:-o. Wodne klimaty ciągnęły Cię od dawna jak widać. Fajna kaczuszka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś dużo haftowałam, teraz pomału próbuję wrócić do tego między tworami szydełkowymi :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Dino - szydełkowy dinozaur

Wygrana i kartka

Nottingham i Drzewo Robin Hooda