Przejdź do głównej zawartości

Wspólne dzierganie i czytanie - 39

Witam,
Dziś środa i w związku z tym Wspólne dzierganie i czytanie u Maknety.

Książkowo:
skończyłam czytać T.Pratchetta "Ostatni bohater".  Książka opowiada o sześciu bohaterach (Srebrna Orda), którzy wybrali się do siedziby bogów by oddać im ogień i tym samym ich zniszczyć. Nie wiedzą, że tym samym mogą zniszczyć cały świat. By temu zapobiec, Rincewind (czarodziej gapa), kapral Marchewa (strażnik miejski), Leonard z Quirmu (geniusz) i Bibliotekarz (z Niewidocznego Uniwersytetu) wyruszają latającą machiną napędzaną przez smoki. Można tu znaleźć nawet wyprawę na księżyc :)
Jednak książka ma też i drugie dno. Bohaterowie próbują godnie odejść ze świata (na pewno nie za pomocą ogórka) i tak, żeby nie zostać zapomnianym. 

Kilka cytatów:

"Tymczasem w rozmiarach nie ma niczego dziwnego. Zadziwiające są żółwie, a słonie niemal oszałamiające. Kiedy jednak człowiek zobaczy już jakiegoś małego, ten wielki jest tylko kwestią skali. Fakt, że istnieje ogromny żółw, jest o wiele mniej dziwny niż fakt, że w ogóle jakiś istnieje."

"Trudno, życie płynie dalej" - mawiają ludzie, kiedy ktoś umiera. Ale z punktu widzenia osoby, która właśnie umarła, życie wcale już nie płynie. Akurat kiedy zmarły po latach prób i błędów zaczynał łapać, o co w tym chodzi, nagle traci wszystko z powodu choroby, wypadku lub - jednym przypadku - ogórka. Dlaczego musi tak być, to jedna z nieodgadnionych tajemnic życia, wobec której ludzie albo zaczynają się modlić, albo naprawdę, ale to naprawdę się złoszczą."

"- Nie jestem materiałem na bohatera, panie.
- A cóż powoduje tę pańską niemożność, jeśli wolno spytać?
- To dlatego, myślę, że mam aktywną wyobraźnię."

"Na "Latawcu" o sytuacji dyskutowano na "warsztatach". To znaczy, że ludzie, którzy nic nie wiedzą, zbierają się wspólnie, by połączyć swoją ignorancję."

"- Powiedziałem, że rozumiemy - uspokoił go Cohen - Tak samo jest z nami. Widzisz, że pędzi na ciebie wielki kosmaty stwór, to nie zastanawiasz się, czy to nie rzadki gatunek na granicy wymarcia, tylko odrąbujesz mu głowę. Bo na tym polega bohaterowanie, mam rację? A ty widzisz kogoś i zdradzasz go, ledwie mrugnie okiem. Bo taka jest praca czarnego charakteru."

Robótkowo:
Próbuję skończyć drugą chustę. Podczas tygodniowego wypoczynku w Zakopanym nawet udało mi się ją trochę podgonić :)
I coś nowego u mnie: druty. Tak, tak, Próbuję się z nimi zaprzyjaźnić, choć ciężko idzie. 


Pozdrawiam

Monika

Komentarze

  1. Pratchett to nie mój gatunek, jednak spodobał mi się pierwszy cytat.
    Powodzenia z drutami.
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Z jakiej nitki robisz chustę? Bo mam wrażenie, że robię bardzo podobną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię z włóczki Drops Delight.
      Już jedną z tej samej zrobiłam: http://kijankowo.blogspot.com/2015/11/szydekowa-chusta-i-prezent.html.
      Ta ma całkiem inny wzór.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Chusta ma śliczne kolory:) Powodzenia w zaprzyjaźnianiu się z drutami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Mam nadzieję, że uda mi się zaprzyjaźnić ...

      Usuń
  4. Ale przecież szydełko jest o niebo trudniejsze! Powodzenia. :)
    (Chusta śliczna)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudniejsze? Szydełko? Nic z tego.
      Szydełko to pikuś w porównaniu z drutami.

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. O, jakie ładne kolory ma ta chusta, podoba mi się. Ani z szydełkiem, ani z drutami zaprzyjaźnić się nie potrafię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ale za to kartki robisz cudne :)

      Usuń
  6. Zazdroszczę Ci tego czytania, ja ostatnio coś nie mogę znaleźć czasu:(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie dojazdy do pracy też bym miała ciężko z wygospodarowaniem czasu na czytanie.

      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Na drutach się bardzo fajnie pracuje, trzeba trochę wprawy, potem pójdzie łatwo. Ja ostatnio czytałam książkę Morgan Rhodes "Upadające królestwo", Bardzo mi się spodobała. szukam 2 części "Wiosna buntowników". Pozdrawiam Iwonka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna książka, ale z tego co się orientuję w Polsce nie ma jeszcze wydanej drugiej części. Wydawca trochę olał czytelników bo miała wyjść (jak dobrze pamiętam) w 2013 roku.
      Co do drutów to zobaczymy :) Na razie ćwiczę :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Damian - szydełkowy renifer

Cześć,
Dziś przedstawiam Wam Damiana.
Renifer ten jest wielkim kibicem. I to nie piłki nożnej.
Kto zgadnie komu kibicuje ? :)




Alicja - szydełkowa owieczka

Witajcie,
Czy ktoś może mi powiedzieć gdzie się podziała wiosna? Słoneczko i ciepełko? Zawitała tylko na jeden weekend i znikła. No cóż, trzeba cierpliwie na nią poczekać.

Dzisiaj przedstawiam Wam Alicję. 
Owieczka jest troszkę nieśmiała ale jakoś dała radę z pozowaniem. Rośnie mała gwiazda :)
Alicja jest trzecia, najmłodsza w puchatej rodzince. Tutaj prezentował się najstarszy baranek Szoł, a tutaj Czarnulka. 
Ten sam wzór, te same włóczki (tylko inne kolory) a mamy trzy różne i wyjątkowe przytulaki :)

Zdjęć jest dużo, ale nie mogłam wybrać tylko kilku :)


Podkładka pod kubek Mikołaj - jak zrobić ?

Cześć, Obiecałam, że zdradzę wzór jak zrobić podkładkę pod kubek w kształcie Mikołaja :) Troszkę mi to zajęło ale udało się przed świętami :) Może jeszcze znajdzie się ktoś chętny i skorzysta.
Tak podkładka to fajna rzecz dla dziecka (przetestowane :)
Gotowi? To zaczynamy :)
Oznaczenia: I - półsłupek V - dwa półsłupki w jedno oczko A - dwa półsłupki przerobione razem
Dół: Zaczynamy od zrobienia 5 oczek łańcuszka. Łączymy w kółko. I lecimy okrążeniami: 1. 3 oczka łańcuszka, 12 słupków 2. 3 oczka łańcuszka, (2 słupki w jeden)-powtarzać do końca 3. 3 oczka łańcuszka, (2 słupki w jeden, słupek)-powtarzać do końca 4. 3 oczka łańcuszka, (2 słupki w jeden, 2 słupek)-powtarzać do końca 5. 3 oczka łańcuszka, (2 słupki w jeden, 3 słupki)-powtarzać do końca