Przejdź do głównej zawartości

Motyl szydełkowy

Witajcie,
Ostatnio przyleciał do mnie na chwilkę różowy motylek :) Tak pewnie na przekór deszczowej jesieni :)




















Wzór znaleziony w czeluściach internetu i wydrukowany lata temu :) Jak myślicie, czy na zakładkę do książki to by się nadawał?
Fajnie się go robiło i mam jeszcze kilka innych motylich wzorków to pewnie jeszcze jakiegoś zrobię :) 
Może tym razem zostanie ze mną na dłużej niż tylko na chwilkę?

Pozdrawiam

Monika

Komentarze

  1. śliczny -a bym stawiała na zakładkę

    OdpowiedzUsuń
  2. Pewnie że się nada, bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny motylek!
    Taka zakładka pomoże przetrwać do wiosny...

    OdpowiedzUsuń
  4. W życiu nie pomyślałabym, że z tego można zrobić zakładkę, ale w sumie, czemu nie? Bardzo ładny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Zawsze to coś troszkę innego :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Moniczko, piękny motylek i na pewno chętnie zamieszkałaby w jakiejś ciekawej książce.
    Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny i bardzo optymistyczny motylek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uroczy motylek, na pewno nada się na zakładkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z całą pewnością nada się na zakładkę. Śliczny motylek:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Moniko motylek na zakładkę czemu nie. Na pewno będzie grzecznie siedział między stronami. Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  10. Moniko! Motylek Wspaniały,Myślę że jak najbardziej nadaje się na zakładkę - Pozdrawiam Goraco

    OdpowiedzUsuń
  11. Wydaje się, żeppwinirn pasować na zakładkę. Jest cienki, wiec akurat.

    OdpowiedzUsuń
  12. mam od Ciebie takiego motylka, jest śliczny, na zakładkę jak najbardziej się nadaje. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny:) Nadaje się jak najbardziej na zakładkę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Powtórzę po wcześniejszych komentatorkach iż Twój motylek jak najbardziej nadaje się na zakładke:) Śliczny jest!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Damian - szydełkowy renifer

Cześć,
Dziś przedstawiam Wam Damiana.
Renifer ten jest wielkim kibicem. I to nie piłki nożnej.
Kto zgadnie komu kibicuje ? :)




Alicja - szydełkowa owieczka

Witajcie,
Czy ktoś może mi powiedzieć gdzie się podziała wiosna? Słoneczko i ciepełko? Zawitała tylko na jeden weekend i znikła. No cóż, trzeba cierpliwie na nią poczekać.

Dzisiaj przedstawiam Wam Alicję. 
Owieczka jest troszkę nieśmiała ale jakoś dała radę z pozowaniem. Rośnie mała gwiazda :)
Alicja jest trzecia, najmłodsza w puchatej rodzince. Tutaj prezentował się najstarszy baranek Szoł, a tutaj Czarnulka. 
Ten sam wzór, te same włóczki (tylko inne kolory) a mamy trzy różne i wyjątkowe przytulaki :)

Zdjęć jest dużo, ale nie mogłam wybrać tylko kilku :)


Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.