Przejdź do głównej zawartości

Słoneczna podkładka

Witajcie,
Dziś tylko jedna malutka podkładka, zrobiona dla jednej dziewczynki, której tak się spodobały :)





Tutaj  jest komplet podkładek, a tu w wersji czekoladowej.

Lubię zimę ale już nie mogę doczekać się aż wiosna w pełni do nas zwita :) Weekend był cieplutki, aż nie chciało się siedzieć w domu.


Ostatnio opuściła nas Pani Bąbelka :( 
Przykro, że takie słodziaki tak krótko żyją ...

 



Pozdrawiam

Monika

Komentarze

  1. Podkładka śliczna, słoneczna, z pewnością wywoła uśmiech :-)
    A odejścia milusińskich są zawsze przykre...

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna podkładka. Bardzo współczuję utraty małej przyjaciółki:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Podkładka prawdziwie słoneczna, a chomiczka była śliczna...

    OdpowiedzUsuń
  4. Małe a cieszy - byle do wiosny! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi przykro z powodu Pani Bąbelki.
    Podkładka jest śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miły prezencik dla dziewczynki. Zawsze jest ciężko po stracie zwierzątka. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pani Bąbelka dołączyła do mojego Frajera.
    Bardzo podobają mi się takie podkładki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Podkładka jak małe domowe słoneczko.
    Przykro mi z powodu Pani Bąbelki.
    Uściski, Moniczko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moniczko! Śliczna podkładeczka, Nie dziwię się że dziewczynce się spodobała, Te czekoladowe są też piękne - Pozdrawiam Cię gorąco

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładna podkładka :)
    Przykro mi z powodu Bąbelki, miałam kiedyś podobnego chomiczka ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładna podkładka.
    Szkoda że taka słodka chomiczka już Was opuściła.
    Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  12. prześliczny kolor włóczki:) smutkuję się z Tobą;(

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam nadzieję, że ten słoneczny kolor przyniesie ze sobą trochę słońca ;) Bardzo ładna podkładka.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Podkładka bardzo słoneczna, każdy powinien zimą obowiązkowo nosić taką przy sobie. A Pani Bąbelki szkoda, ale może jakaś nowa się pojawi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie się zastanawiam czy chomik czy może szczurek ....
      Ale to dopiero jak wrócimy z wakacji :)

      Usuń
  15. cudna! Pozdrawiam z Kuźni Upominków i zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczna podkładka, taka wiosenna.
    Niestety, to jest problem malutkich gryzoni - za krótko, zdecydowanie za krótko...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Taka cieplutka ta podkładka.
    Przykro mi z powodu pani Bąbelki 🙁

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię takie podkładki pod kubek :) Twoja ma piękny kolor !
    Bardzo mi przykro z powodu Bąbelka, to bardzo smutna wiadomość.
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
  19. Podkładka śliczna, wiosenna wręcz :-) Chyba mnie zainspirowałaś :) Mnie również jest przykro mi z powodu chomiczka.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Podkładka rzeczywiście jak słoneczko! Świetna, ale bardzo mi przykro z powodu Bąbelki:((((

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękna, sama chętnie bym taką przygarnęła :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna :) Idealna na wiosnę :) Przykro mi, że Bąbelka Was opuściła ale przeżyła u Was cudowne chwile :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Myszka Basia

Witajcie,

Ostatnio poznałam bardzo sympatyczną myszkę Basię. Sądzę, że nawet osoby które za tymi małymi ssakami nie przepadają albo się ich boją, zapałają do niej sympatią.


























Basię znalazłam na balkonie. Była strasznie wystraszona. Ciężko było mi się do niej zbliżyć. Jednak po kilku dniach i kilku wielkich plasterkach sera odważyła się do mnie podejść i opowiedzieć swoją historię.
Jak się okazało, maleńka zgubiła się i wpadła w straszną pułapkę. Już myślała, że zostanie tam na zawsze.