Ocieplacze na kubek ciąg dalszy

Witam,
Dziś pokaże jeszcze dwa ocieplacze na kubki, które robiłam jeszcze na święta :)
Na zdjęciach nie za bardzo widać, ale każdy z nich robiłam ze zwykłej włóczki i ze srebrnej, która dała fajny delikatny połysk.







Pozdrawiam

Monika

Komentarze

  1. Nigdy nie przestaną mnie dziwić ocieplacze na kubki. Naprawdę działają?
    Aczkolwiek mój sceptycyzm nie umniejsza Twoim zdolnościom :) Ten z gwiazdkami to na czyim kubku? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze Ci powiem, że nie wiem czy działają. Ja sama szybko wypijam kawkę czy herbatę to nie ma szans ostygnąć :)
      Robię je tylko dlatego, że fajnie odmieniają kubek czy szklankę :)
      A ten z gwiazdkami poleciał do mojego siostrzeńca :)

      Usuń
    2. No właśnie jakoś poza funkcją estetyczną i funkcjonalną (czyt. nie parzy kubek w łapki), innych zastosowań nie widzę... Ale z tym, że odmieniają wygląd kubka, zgadzam się w zupełności :)

      Usuń
  2. Rewelacyjne! Śliczne kolory :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bo każdy kubek swój ocieplacz musi mieć:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne te ocieplacze, planowałam wykonać coś w tym stylu z filcu. Twoje mają wiele uroku!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne są te ocieplaczyki i bardzo mi się podoba, jak w tym niebieskim dodałaś gwiazdki:)

    Pozdrowienia!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Z gwiazdkami poszłam na łatwiznę i po prostu przykleiłam je klejem.
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  6. Bardzo fajne ocieplacze :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne kolory, szczególnie ten niebieski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że niebieski bardzo się podoba :)

      Usuń
  8. Oba ocieplacze są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne ocieplacze :)
    sama chciałam wreszcie jakieś zrobić, ale zima mi minęła... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Zawsze na kolejną zimę możesz zrobić :)

      Usuń
  10. i tak też zrobię :) autobus, facet i zima zawsze będą następne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zrobisz to koniecznie się pochwal :)

      Usuń
  11. Śliczne ocieplacze w pięknych kolorach.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio złapałam za szydełko,może i ja zrobię sobie takie ocieplacze...Twoje bardzo mi się podobają ♥ pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu. Szybko i przyjemnie się je robi :)
      Pozdrawiam

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Motylkowa owieczka

Nominacje - LIEBSTER AWARD

Płaszczka Kosma