Przejdź do głównej zawartości

Zakładki do książki

Witam serdecznie,
Jakiś czas temu skarżyłam się, że zgubiłam swoją kocią zakładkę do książki.
Jak się później okazało odnalazła się w książce, którą planowałam przeczytać :)
Jednak w międzyczasie udało mi się stworzyć trzy zakładki.
Pierwsze dwie są proste z najprostszych. Za dużo się nie nakombinowałam.
Pierwsza niebieska w nieokreślonym kształcie z "ogonkiem". Nawet jej nie usztywniałam, sprawdza się taka jaka jest.

Druga, czerwona z szarą otoczką. Zwykły prostokąt. Idealnie pasuje do kalendarza. Jak się okazało jedna zakładka w nim to jednak za mało :)
Ta już jest wykrochmalona. Tylko jakoś nie chciała się odpowiednio dobrze idealnie wyprostować :)
 

I trzecia zakładka to rozjechana mysz, albo jak kto woli spłaszczona mysz.
Widziałam kiedyś taką gdzieś w sieci ale robioną na drutach.
Robiłam ją z włóczki moherowej tak jest więc troszkę włochata :)
 
 
 
 
A tu wszystkie trzy razem: 
 

Pozdrawiam serdecznie :)

Monika

Komentarze

  1. Świetne zakładki !!!
    Ale tej myszki jakoś mi szkoda...
    Bo napisałaś, że rozjechana ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) aj tam szkoda, troszke taka rozplaszczona :)
      Pozdrawiam rowniez :)

      Usuń
  2. Ojej biedna myszka, ale za to śliczna :). Pozostałe zakładki również.
    Ach ten King :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Bo zakładek nigdy dość;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta rozjechana mysz jest kapitalna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze przemyśleć tę mysz i chyba w wolnej chwili podobną machnę. Mam stos książek do przeczytania, a z takim gadżetem byłoby miło :D

      Usuń
    2. Z chęcią zobaczę ją w Twojej wersji :)

      Usuń
  5. Ha ha ha, mysz jest bombowa :D Wszystkie są śliczne, najbardziej podoba mi się ta prostokątna, czerwona, ale i niebieska ma swój urok :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne! Też bardzo lubię robić zakładki, nie tylko na szydełku :) Mysza rządzi!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zakładki super, ale ta mysz.... Muszę rodzicielce pokazać, może mi taką zrobi... przecudna.

    OdpowiedzUsuń
  8. Haha rozjechana Mysz jest najlepsza !

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Damian - szydełkowy renifer

Cześć,
Dziś przedstawiam Wam Damiana.
Renifer ten jest wielkim kibicem. I to nie piłki nożnej.
Kto zgadnie komu kibicuje ? :)




Alicja - szydełkowa owieczka

Witajcie,
Czy ktoś może mi powiedzieć gdzie się podziała wiosna? Słoneczko i ciepełko? Zawitała tylko na jeden weekend i znikła. No cóż, trzeba cierpliwie na nią poczekać.

Dzisiaj przedstawiam Wam Alicję. 
Owieczka jest troszkę nieśmiała ale jakoś dała radę z pozowaniem. Rośnie mała gwiazda :)
Alicja jest trzecia, najmłodsza w puchatej rodzince. Tutaj prezentował się najstarszy baranek Szoł, a tutaj Czarnulka. 
Ten sam wzór, te same włóczki (tylko inne kolory) a mamy trzy różne i wyjątkowe przytulaki :)

Zdjęć jest dużo, ale nie mogłam wybrać tylko kilku :)


Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.