Ulubiona lektura

Cześć,
Dziś post specjalnie za wyzwanie w KTM: Zrobione z mamą - Nasza ulubiona książka.

Mati pod koniec zeszłego roku dostał  książkę pt. "Encyklopedia. Układ Słoneczny".
I od razu się w niej zakochał :) Bo inaczej nie można tego nazwać.
Do tej pory, przynajmniej raz dziennie musi do niej zajrzeć.

To z niej wzięło się powiedzenie "Kocham Cię, aż do Plutona" ")

 Tutaj ulubiona planeta :)
Jak sam tytuł mówi, książka jest o naszym Układzie Słonecznym :)
W wielkim skrócie opisane są wszystkie planety.
Najważniejsza informacja to ile stopni jest na danej planecie i ile ma księżyców :)

A najlepsza zabawa jest z książką i plasteliną :)
Trzeba dobrać odpowiednie kolory na każdą planetę, porobić pierścienie i kratery.
Oj, jest przy tym tworzeniu cała masa roboty :)

Tu dzieło już skończone:
Widać Saturn, Księżyc z jądrem, Ziemię, Wenus ....
Tylko w tym wydaniu nie ma komet :)
 

A jak sami byście chcieli poczytać troszkę w tym temacie i zobaczyć szydełkowe galaktyki, księżyce, planety to zapraszam do December. To od Niej zaczerpnęłam opowieść o Jowiszu, planetarnym obrońcy.

I jeszcze zdjęcie zabawy:


Pozdrawiam serdecznie

Komentarze

  1. Świetnie, nauka i zabawa, tak trzymać :) Bardzo mi się podoba to kreatywne podejście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Przez zabawę można dużo się nauczyć.

      Usuń
  2. Super sobie poradził z tym niełatwym tematem Twój synek. Brawo dla was obojga.)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, jestem pod wrazeniem Twojego synka i jego lekrury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekturę wybrał sobie może trochę "za poważną" jak na swój wiek, ale ważne, że mu się podoba :)

      Usuń
  4. Bo najważniejsza jest w życiu pasja :) Gratulacje dla synka - nie będzie się nigdy nudził - kreatywni nigdy się nie nudzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Mam nadzieję, że ta jego kreatywność nie minie :)

      Usuń
  5. Układ Słoneczny inspiracją do lepienia z plasteliny, ambitnie! Jestem pod wrażeniem :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Sama bym chciała mieć taką książkę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniale mieć pasję. Może wychowujesz przyszłego astronautę albo astronoma?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto to wie :)
      Na razie się cały czas upiera, że będzie policjantem.
      Co w żaden sposób nie przeszkadza w lotach kosmicznych :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Nominacje - LIEBSTER AWARD

Płaszczka Kosma

Potworek Wielooczny