Przejdź do głównej zawartości

Wspólne dzierganie i czytanie - 15

Witam,
Dziś środowo - Maknetowo, czyli wspólne dzierganie i czytanie :)

Książkowo cały czas to samo.
Lovecrafta na razie całkiem odstawiłam (skończę na pewno czytać jego opowiadania).
Za to Martina "Grę o Tron" czytam cały czas. Książka z każdą stroną rozkręca się coraz bardziej. Na szczęście dużo do końca nie zostało, bo jestem bardzo ciekawa co będzie dalej.

I kilka cytatów:

"Nadchodzi zima"

"Nigdy nie zapominaj o tym, kim jesteś, bo świat na pewno o tym nie zapomni. Uczyń z tego swoją siłę, a wtedy przestanie to być twoim słabym punktem. Zrób z tego swoją zbroję, a nikt nie użyje tego przeciwko tobie."

"Potrzeba tylko otworzyć oczy. Serce kłamie, a głowa nas zwodzi. Jedynie oczy widzą prawdę. Patrz oczyma. Słuchaj uszami. Wąchaj nosem i czuj przez skórę. Potem dopiero myśl. W ten sposób poznasz prawdę. "

"Umysł zaś potrzebuje książek, podobnie jak miecz potrzebuje kamienia do ostrzenia, jeśli oczywiście, ma zachować ostrość."

Z robótkowaniem nie jest źle. 
Z ostatniego zbiorowego zdjęcia zrobiłam jedną rzecz do końca.
Poszewka na poduchę prawie skończona, zostało tylko pochować nitki i zrobić zapięcie.
I tak została tylko jedna poducha do zrobienia w tych kolorach.
Sweterek na razie leży i czeka na lepsze czasy :) Do jesieni powinnam go skończyć :)

Pozdrawiam cieplutko

Monika


Zapraszam w każdą środę na

Komentarze

  1. Jakoś do Martina jakoś nie mogę się zabrać. Najbardziej przeraża mnie czekanie na ciąg dalszy. Lubię siadać do skończonych sag, a nie czekać z niecierpliwością , co to będzie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbierałam się dosyć długo, żeby zacząć. Mam nadzieję, że Autor skończy pisać sagę zanim dotrę do końca :)

      Usuń
  2. Kolorki sweterka super, moje ulubione. Ciekawi mnie efekt końcowy.
    Pozdrawiam
    D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam UFO-ka, który czeka do jesieni,bo przecież komin mi teraz nie potrzebny;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, też może poczekać :)

      Usuń
  4. Fajnie, ze kończysz ufolki, Gre o tron czytał mąż i bardzo mu się podobała, ja zostałam przy filmie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w końcu się uda wszystko wykończyć. Ale znając życie, będzie tak, że pojawią się kolejne :)
      Serial mnie niestety nie urzekł.

      Usuń
  5. Skoro udało się skończyć jedną rzecz, to i inne mają szansę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam wytrwałości w czytaniu Gry, ja utknęłam gdzieś w połowie. Na początku pomyślałam będę oglądała serial i czytała jednocześnie (trochę to bezsensu, bo wątki nie znacznie różniły i trochę mi się mieszało) żeby wiedzieć kto jest kim.. ostatecznie zostałam przy samym serialu, a ebook czeka na lepsze czasy :) do zimy na pewno uda Ci się skończyć nie jeden sweterek pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za to poczekam z serialem, choć obejrzałam kilka pierwszych odcinków.

      Usuń
  7. wytrwałości w dalszym czytaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Teraz to już tylko przyjemność :)

      Usuń
  8. "Umysł zaś potrzebuje książek..." - prawda.

    OdpowiedzUsuń
  9. " Gra o tron" znajduje się na mojej liście książek do przeczytania...która z każdą Maknetową środą niebotycznie się wydłuża:)...Bardzo spodobał mi się cytat "Umysł zaś potrzebuje książek..."- bardzo trafne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to samo :) Co środa to coraz więcej książek chce się przeczytać :)

      Usuń
  10. POwoli wszytsko porobisz :) A jak bedziesz powoli czytac to i sage skonczysz ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jestem właśnie w połowie drugiej części "Uczty dla wron" (tom 4) i... chwilowo mi się znudziło ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Myszka Basia

Witajcie,

Ostatnio poznałam bardzo sympatyczną myszkę Basię. Sądzę, że nawet osoby które za tymi małymi ssakami nie przepadają albo się ich boją, zapałają do niej sympatią.


























Basię znalazłam na balkonie. Była strasznie wystraszona. Ciężko było mi się do niej zbliżyć. Jednak po kilku dniach i kilku wielkich plasterkach sera odważyła się do mnie podejść i opowiedzieć swoją historię.
Jak się okazało, maleńka zgubiła się i wpadła w straszną pułapkę. Już myślała, że zostanie tam na zawsze.