Przejdź do głównej zawartości

Ogród Botaniczny UW

Witam,
Dziś zabiorę Was na wycieczkę do Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Warszawskiego w Warszawie.
Przyznam, że znalazłam się tam przez przypadek :)
Mnóstwo razy byłam w Łazienkach Królewskich ale jakoś nigdy nie miałam okazji zajrzeć do ogrodu botanicznego, który znajduje się właśnie w okolicy Łazienek. 
Jednak tym razem szłam z Mateuszem, który po prostu zapytał czy możemy tam iść. I poszliśmy :)
Nie wiem jak mogłam tak po prostu omijać to miejsce. Jest po prostu przepięknie. Do tego wszędzie ławeczki, żeby było można po prostu posiedzieć w ciszy w centrum miasta i delektować się cudnymi widokami.
Można też zajrzeć do pięciu szklarni w których znajdują się m.in olbrzymie kaktusy :)






























W końcu wylądowaliśmy też w Łazienkach na małym pikniku :) Było tak gorąco, że widzieliśmy tylko dwie wiewiórki. Reszta pewnie pochowała się w chłodniejszych miejscach.

































Lubicie takie ogrody? Znacie jakieś podobne miejsca warte polecenia?

Pozdrawiam i życzę miłego i ciepłego weekendu. 

Monika

Komentarze

  1. Piękny ten Ogród Botaniczny ;) Chociaż nasz wrocławski też niewiele mu ustępuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak będę we Wrocławiu to postaram się zajrzeć :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Piękne zdjęcia. Moniczko. Ja nigdy nie byłam nawet w Łazienkach. A w mojej mieścinie to w ogóle nie ma tego typu miejsc.
    Całuski przesyłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, jak będziesz kiedyś w Warszawie to koniecznie zajrzyj do Łazienek.
      :)

      Usuń
  3. W ogrodach byłam jakieś czas temu, ale kaktusów chyba jeszcze nie było. Piękne zdjęcia ( moje z pobytu w ogrodach chyba wetnie na zawsze, no chyba ze uda mi sie laptopa uruchomić :() podobno wrocławski jest wart polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Mam nadzieję, że uda Ci się odzyskać zdjęcia.
      Właśnie słyszałam, że we Wrocławiu też jest ładny.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Fajny spacer i piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Magnifique parc !!!
    Superbes photos !!!
    Bon week.end !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne miejsce i świetne zdjęcia:) Kaktusy imponujące. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Na kaktusy to napatrzeć się nie mogłam :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Piękne miejsce. Pozdrawiam cieplutko ☺

    OdpowiedzUsuń
  8. Tyle razy byłam w Łazienkach i też nie trafiłam do tego ogrodu. Teraz widzę jaka to strata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przy najbliższej okazji koniecznie się wybierz, bo naprawdę warto :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Wspaniałe miejsce na spacer! Pozdrawiam!:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dobrze ze sa takie miejsca, człowiek nazbiera dobrej energii i aż chce sie żyć !!! Dziekuje za cudowna wycieczkei pozdrawiam cieplutko <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, też jestem zadowolona, że są takie miejsca. Pozdrawiam

      Usuń
  11. Jak tam pięknie :) Mateuszek wydaje się zachwycony taką wyprawą.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudownie spędziliście czas. Uwielbiam ogrody botaniczne. Polecić mogę Palmiarnię w Łodzi. Idealne miejsce na złapanie lata np. w zimie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będę któregoś dnia w Łodzi to o palmiarni będę pamiętała :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  13. Uwielbiam takie miejsca, są stworzone do relaksu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można sobie na spokojnie posiedzieć i odpocząć :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Myszka Basia

Witajcie,

Ostatnio poznałam bardzo sympatyczną myszkę Basię. Sądzę, że nawet osoby które za tymi małymi ssakami nie przepadają albo się ich boją, zapałają do niej sympatią.


























Basię znalazłam na balkonie. Była strasznie wystraszona. Ciężko było mi się do niej zbliżyć. Jednak po kilku dniach i kilku wielkich plasterkach sera odważyła się do mnie podejść i opowiedzieć swoją historię.
Jak się okazało, maleńka zgubiła się i wpadła w straszną pułapkę. Już myślała, że zostanie tam na zawsze.