Przejdź do głównej zawartości

Wymianka zakładkowa - część 5

Witajcie,
Pora na podsumowanie kolejnej wymianki zakładkowej organizowanej przez Czarną Damę.
Tym razem do zakładki należało dołączyć kubeczek lub filiżankę.

Moja czerwona zakładka z kubkiem z Syrenką Warszawską poleciała do Agaty z Kreatywnego bazarku.

Do mnie przyleciała przepiękna zakładka z filiżanką w moich ulubionych niebieskościach od Eluni. Jestem zachwycona :) 



Pozdrawiam Was cieplutko.

Monika

Komentarze

  1. Oj Lidzia miała fajny pomysł z tymi wymiankami zakładkowymi:)
    Wiele z Was blogerek się w to bawi i fajnie bo się w ten sposób poznajecie:)
    Już je wszystkie widziałam i podziwiałam, ale teraz mogę Tobie powiedzieć, że:
    Piękną zakładkę zrobiłaś i super zakładkę w zamian otrzymałaś.
    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł rewelacyjny, zgadza się :)
      Dziękuję i również pozdrawiam

      Usuń
  2. Obie zakładki bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne sobie sprawiłyście prezenty:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super te zakładki. Z moim roztargnieniem takie cuda byłyby strasznie... Stresujące ;-)
    Fajna zabawa z tymi zakładkami. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      A zabawa bardzo fajna :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Moniś, obie zakładki super i pojemniczki na picie też:)
    A ja też najbardziej lubię niebieski.
    Całuski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gosiu :)
      To mamy coś wspólnego :)

      Usuń
  6. Bardzo udana wymianka Moniko, piękne zakładki:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Great post!
    Have a good day)

    I`m following ur blog with a great pleasure via GFC

    Please join me - http://sunnyeri.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. trafiłam z niebieskim kolorkiem ,bardzo się cieszę

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne zakładki i fajne kubeczki na jesienne herbatki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna zabawa 😊
    Obie paczuszki świetne 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anito :)
      Zabawa rewelacyjna. Szkoda, że już się kończy :(

      Usuń
  11. Moniko! Piękną zakładeczkę zrobiłaś, i również piękną otrzymałaś, kubeczki również są śliczne - Pozdrawiam Gorąco

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna wymianka, Twoja zakładeczka rewelacja i ten kubeczek z syrenką super, a niebieskości cudowne ! Cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna wymianka - urzekło mnie dopasowanie kolorystyczne zakładek i kubeczków.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elunia świetnie dopasowała a u mnie wyszło tak całkiem przypadkiem :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  14. Gratuluję udanej wymianki:) W obu przypadkach kubeczki ślicznie zestawione z zakładkami:)
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale ładnie kolorystycznie skomponowała się zakładka z filiżanką:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna wymianka. Wspaniałe prezenty otrzymałaś i wysłałaś 😃

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo udana wymianka :) Obie zakładki pięknie wykonane. Tylko pozazdrościć tych cudeniek.

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne obie zakładki, a z takich kubeczków aż chce się pić herbatkę miętową...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Myszka Basia

Witajcie,

Ostatnio poznałam bardzo sympatyczną myszkę Basię. Sądzę, że nawet osoby które za tymi małymi ssakami nie przepadają albo się ich boją, zapałają do niej sympatią.


























Basię znalazłam na balkonie. Była strasznie wystraszona. Ciężko było mi się do niej zbliżyć. Jednak po kilku dniach i kilku wielkich plasterkach sera odważyła się do mnie podejść i opowiedzieć swoją historię.
Jak się okazało, maleńka zgubiła się i wpadła w straszną pułapkę. Już myślała, że zostanie tam na zawsze.