Przejdź do głównej zawartości

Chęciny - Małe podróże


Zamek Królewski

 Zamek w Chęcinach wzniesiono na wzgórzu (367 m. npm.), na przełomie XIII i XIV wieku.

     W połowie XIV wieku zamek został rozbudowany przez Kazimierza Wielkiego i uchodził za jedną z najpotężniejszych polskich warownia, która nigdy nie została zdobyta siłą.
Od końca XIV wieku twierdz służyła , jako więzienie. Po wygranej bitwie pod Grunwaldem w 1410 r. przetrzymywano na zamku znaczniejszych jeńców krzyżackich. Licząca 150 osób załoga zamku w czasach wojny blokowała ruchy nieprzyjaciela na przebiegających przez Chęciny drogach, a w czasie pokoju utrzymywała na nich porządek i zapewniała bezpieczeństwo podróżującym.

W 1607r. w czasie rokoszu Zebrzydowskiego zamek został zdobyty podstępem przez zbuntowane oddziały, podpalono zabudowania, wywieziono zbrojownię, zniszczeniu uległy fortyfikacje. W 1610 r. starosta chęciński i miecznik koronny - Stanisław Branicki odnowił zamek, częściowo go rozbudowując. W roku 1657, w epoce szwedzkiego "potopu", chęcińską warownię zniszczyły wojska Rakoczego. Została ona po raz kolejny odbudowana. Jednakże w 1707 r. wojska szwedzkie ponownie spaliły zamek, który wówczas przestał być rezydencją starościńską.
     Po III rozbiorze Polski zamek opustoszał i zaczął popadać w ruinę.
Do dziś zachował się pełen obwód zewnętrznych murów obronnych, dwie wieże, baszta i fundamenty budynków mieszkalnych.

Niestety nam udało się obejrzeć zamek tylko z zewnątrz, ponieważ trwały prace remontowe.
Jednak i tak było warto zajechać tam i obejrzeć go z bliska.
Ważne, że coś jest robione i zabezpieczone przed dalszym niszczeniem.
Za jakiś czas na pewno tam wrócimy :)

Widok z góry zamkowej


Miłą niespodziankę mieliśmy odwiedzając Centrum Informacji Turystycznej i Historycznej Gminy Chęciny (www.checiny.pl) mieszczącym się w kamienicy „NIEMCZÓWKA” (renesansowa kamienica wybudowana w 1570 roku przez Walentego i Annę z Niemców Wrześniów).
Zazwyczaj jak widzimy taki „obiekt”, idziemy po pieczątkę do Kroniki Podróży Mateusza (kiedyś pokażę jak wygląda). Tak zrobiliśmy i tym razem. Tam bardzo miła Pani zaproponowała nam obejrzenie filmu o okolicznych zabytkach (niestety na to nie mieliśmy czasu) oraz zwiedzenie piwnic kamienicy. Do tego otrzymaliśmy przewodnik po zamkach i pałacach województwa świętokrzyskiego oraz książkę z bajkami dla Matucha. Jedno i drugie bardzo ładne wydania.




Tutaj kilka informacji dotyczących Centrum Informacji Turystycznej:
ul. Małogoska 7
26-060 Chęciny
tel. +48 41 31 51 829
e-mail: informacja@checiny.pl
www.checiny.pl


Godz. otwarcia:
Poniedziałek: 9.00 - 17.00
Wtorek: 9.00 - 17.00
Środa: 9.00 - 17.00
Czwartek: 9.00 - 17.00
Piątek: 9.00 - 17.00
Sobota: 9.00 - 17.00

ŚCIEŻKA MNICHA
„Ścieżka Mnicha” to szlak spacerowo-pieszy, którym podążamy śladami obiektów zabytkowych w Chęcinach. Prowadzi ona przez klasztor oo. Franciszkanów, kamienicę „Niemczówkę”, klasztor Sióstr Bernardynek, kościół Parafialnego p.w. Św. Bartłomieja. Stąd tylko chwila i jesteśmy w ruinach zamku.

Pozdrawiam

Monika


Komentarze

  1. Jaki klimat! Uwielbiam zamczyska. Przy tym pierwszym i ostatnim foto zamku można się rozmarzyć.
    Pozdrowienia:))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje bliskie rejony. Zamek już "odstawiony" polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć :)
      Jak tylko będę miała okazję to odwiedzę go ponownie :)
      Pozdrawiam

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Myszka Basia

Witajcie,

Ostatnio poznałam bardzo sympatyczną myszkę Basię. Sądzę, że nawet osoby które za tymi małymi ssakami nie przepadają albo się ich boją, zapałają do niej sympatią.


























Basię znalazłam na balkonie. Była strasznie wystraszona. Ciężko było mi się do niej zbliżyć. Jednak po kilku dniach i kilku wielkich plasterkach sera odważyła się do mnie podejść i opowiedzieć swoją historię.
Jak się okazało, maleńka zgubiła się i wpadła w straszną pułapkę. Już myślała, że zostanie tam na zawsze.