Przejdź do głównej zawartości

Mitenki brązowe

Witam,
u mnie znowu brązowo :)
Postanowiłam zrobić dla syna rękawiczki bez palców. W sam raz na taką pogodę.
Wymierzyłam, zrobiłam i okazało się, że za duże. W ogóle nie chcą się trzymać łapki.
Ja to mam talent :(

No ale to nic.
Trzeba zrobić kolejne, już w innym kolorze, bo brązowy to jednak nie ten.



























Pozdrawiam

Monika

Komentarze

  1. Łapki urosną. Za rok będzie jak znalazł...naprawdę, nie do uwierzenia, jak szybko potrafią rosnąc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łapki, nóżki, rączki.... wszystko rośnie jak na drożdżach :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) No tak na przyszły rok powinny być dobre :)

      Usuń
  3. Rączki urosną i mitenki jeszcze się przydadzą:) Z kolorami też się może zmienić:) U mnie tak strasznie zimno brrrrrr.......
    Pozdrowienia:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kolorkami zobaczymy :) Może niebieskie bardziej się spodobają :)
      Zimno, to nie dobrze. U nas mamy złotą polską jesień :)
      Słonko świeci i ponad 15 stopni na termometrze :)

      Usuń
  4. Ogromnie podobne do moich drutowo-syzdelkowych :) http://mojeszydelkoweprzygody.blogspot.de/2014/02/srodowe-spotkanie-z-dzierganiem-i.html
    Ale ladne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, bardzo podobne :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  5. Najważniejsze, że będzie ciepło pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj tam, nie przejmuj się, poćwiczysz troszkę i będziesz mistrzem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. również bardzo lubie mitenki , Twoje ładnie sie prezentują :) a następne na pewno będą jeszcze lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dlatego ja nie robię ubrań i rzeczy na wymiar - mam taki sam talent w tej sprawie :)
    Mitenki możesz nosić Ty albo - jak już wiele propozycji padło - w przyszłym roku będą jak znalazł na syna. Ładny odcień brązowego, przypomina mi kawę rozpuszczalną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor też bardzo mi się podoba :) Na mnie to są za małe ale już mały nowy właściciel się znalazł :)

      Usuń
    2. No to dobrze, bo tak nieużywanym to by im smutno było... :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Myszka Basia

Witajcie,

Ostatnio poznałam bardzo sympatyczną myszkę Basię. Sądzę, że nawet osoby które za tymi małymi ssakami nie przepadają albo się ich boją, zapałają do niej sympatią.


























Basię znalazłam na balkonie. Była strasznie wystraszona. Ciężko było mi się do niej zbliżyć. Jednak po kilku dniach i kilku wielkich plasterkach sera odważyła się do mnie podejść i opowiedzieć swoją historię.
Jak się okazało, maleńka zgubiła się i wpadła w straszną pułapkę. Już myślała, że zostanie tam na zawsze.