Przejdź do głównej zawartości

Pająk (ver. 2.0)

Witam,

Pamiętacie fioletowego pająka?
Mateuszowi do dzisiaj zdarza się go zaprowadzać do przedszkola :)
Ostatnio nawet chwalił się swojemu kuzynowi i musiałam zrobić jeszcze jednego.

Tylko się nie wystraszcie. Ten już nie jest taki sympatyczny :)

Na szczęście szybko wylądował w kopercie i poleciał w świat :)

 
Korzystałam ze wzoru tego co poprzednio, lekko zmodyfikowanego.
Włóczka tym razem to Jeans Yarn Art, szydełko 3 mm.
Różnicę na gotowym pająku w włóczce widać i to bardzo.
Czerwony jest na pewno o wiele bardziej gładki.
Jednak szczerze mówiąc nie mogę się zdecydować, który bardziej mi się podoba.

A Wam, który bardziej przypadł do gustu?
Fioletowy czy czerwony?

Pozdrawiam

Monika

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Myszka Basia

Witajcie,

Ostatnio poznałam bardzo sympatyczną myszkę Basię. Sądzę, że nawet osoby które za tymi małymi ssakami nie przepadają albo się ich boją, zapałają do niej sympatią.


























Basię znalazłam na balkonie. Była strasznie wystraszona. Ciężko było mi się do niej zbliżyć. Jednak po kilku dniach i kilku wielkich plasterkach sera odważyła się do mnie podejść i opowiedzieć swoją historię.
Jak się okazało, maleńka zgubiła się i wpadła w straszną pułapkę. Już myślała, że zostanie tam na zawsze.