Wspólne dzierganie i czytanie - 27

Witam,
dziś środowo - Maknetowo.

W tym tygodniu czytam książkę J.Ch. Grange "Kamienny krąg". I idzie mi to czytanie dosyć marnie. Gdyby nie to, że bardzo lubię książki tego autora, to tą rzuciłabym w kąt po pierwszych 50 stronach.
Taki można przeczytać opis książki:
"Diana Thiberge, trzydziestoletnia biolog badająca zachowania drapieżników, wskutek przeżytego w dzieciństwie urazu nie jest w stanie nawiązać normalnych stosunków z mężczyznami. Żyje samotnie, póki nie postanowi adoptować pięcioletniego chłopca niewiadomego pochodzenia, którego znajduje w tajskim sierocińcu. Po przyjeździe do Paryża wokół dziecka zaczynają się dziać niesamowite rzeczy. Omal nie pada ofiarą zamachu. Cudem uratowane, zapada w śpiączkę. Lekarz, który zgłasza się, by mu pomóc, zostaje zamordowany. W coraz bardziej makabrycznych okolicznościach padają następne ofiary. Aby odsłonić związane z chłopcem mroczne tajemnice, Diana musi uciec się do hipnozy i odbyć podróż w głąb górzystego rejonu Mongolii."
Jak dla mnie bohaterka jest bardzo mało wiarygodna i strasznie mnie irytuje; historia jest naciągana i opisuje niestworzone rzeczy. Szczegółów nie będę podawała, bo może ktoś będzie chciał ją przeczytać.
Po "Locie bocianów" i "Purpurowych rzekach" spodziewałam się czegoś innego i na pewno lepszego.

Robótkowo, na zdjęciach widać co zostało z drugiej części kamizelki :)
Spokojnie, już wiem co nowego z tego powstanie :) Mam tylko nadzieję, że uda mi się skończyć to w miarę szybko :)
Pozdrawiam

Monika


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Motylkowa owieczka

Nominacje - LIEBSTER AWARD

Płaszczka Kosma