W tym miesiącu kolorem w zabawie u Danutki jest buraczkowy. Było można połączyć ten kolor z różem lub niebieskim lub ewentualnie wybrać sam kolor buraczkowy. Ja wybrałam tą ostatnią opcję.
Znalazłam w zapasach mały kłębek akrylowej włóczki (chyba Kotek, ale na 100 % nie jestem pewna) w odpowiednim kolorze i tak powstał mały kociak.
Czyż nie jest słodki?
Długo się nim nie nacieszyłam, bo zaraz znikną w małych łapkach.
Wzór zaczerpnęłam stąd. Bardzo fajnie i szybko się robiło :) I penie jeszcze jakiegoś zrobię :)
Na początku nie miał pyszczka ale dostałam na to reklamację (bo jak to kotek bez pyszczka może mówić i jeść) i musiałam doszyć :)
Oj te dzieciaki :)
Co do koloru buraczkowego to bardzo mi się podoba.
A same buraczki? Zupa buraczkowa jest pycha, i barszczyk czerwony też, a o botwinkowej to nawet nie wspomnę :) I jeszcze tarte buraczki :)
Ale sobie smaka na buraka zrobiłam :)
Pozdrawiam
Monika

świetny kociak ,ostatnio szydełkowe maskotki mają wielkie wzięcie. Sporo ich na szydełkowych blogach. Ale nie dziwota bo to bardzo fajne dziergadełka
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Dziękuję Aniu :)
UsuńFajnie szydełkiem robi się takie maluchy :)
Pozdrawiam
Supcio kotek. I co Ty myślałaś, że jak został zarekwirowany, to reklamacji nie będzie, dzieciaki dzisiaj są wyedukowane i ich nie zbędziesz byle czym. Z pyszczkiem i oczkami wygląda dużo lepiej. Kolorek masz z głowy, gratuluję.)
OdpowiedzUsuńDziękuję Danusiu :)
UsuńZ buźką na pewno lepiej wygląda. A jak od razu się rozmiauczał :)
Pozdrawiam
Moniko kotek jest słodki i dobrze że ma pyszczek i oczka bo dodaje mu to tylko uroku. Pozdrawiam serdecznie :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję Marzenko :)
UsuńO rany! Rzeczywiście słodki. Do tej pory z buraczkowym kojarzyła mi się Kaczka Dziwaczka, a tu buraczkowy koteczek:) Cudny jest po prostu.
OdpowiedzUsuńBuziaki!:))
Dziękuję :)
UsuńBuraczkowa kaczka dziwaczka???
Śliczny kociaczek.Pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńDziękuję i również pozdrawiam
UsuńPrzesłodziutki kiciuś!
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńUroczy kociak i w nietypowym kolorku:)Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńA kto powiedział, że wszystkie koty muszą być czarne, białe, szare czy rude :)
W buraczkowym też im do twarzy:)
Pozdrawiam
Buraczkowy kitek jest śliczny:) A ja wczoraj jadłam buraczki. Pycha były:)
OdpowiedzUsuńTak mi smaku narobić :)
UsuńSłodki kiciuś :-) Bardzo lubię buraczkowy kolor. I buraczki...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Dziękuję Kasiu :)
UsuńMignon comme tout !!!!
OdpowiedzUsuńBonne journée !
Anna
Dziękuję Anno :)
UsuńMiłego dnia :)
Pozdrawiam
Śliczny i słodki kotek pozdrawiam cieplutko :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję Joanno i również pozdrawiam
UsuńSłodziak :) Nie można nie zgodzic się z dzieckiem, że każdy kotek potrzebuje pyszczka :D
OdpowiedzUsuńDziękuję Emilio :)
UsuńNo tak, ciężko nie zgodzić się :)
Pozdrawiam
A Hello Kitty? Bez pyszczka. Ale w sumie dzieciaki mają rację. To ja jeszcze dołożę od siebie - gdzie wąsy?
OdpowiedzUsuńŻartuję, a kotek bardzo mi się podoba ;-).
Piszę to popijając kwas burakowy, pyyycha.
Jak mogłam zapomnieć o wąsach???
UsuńŚwietny kotek :) Jeszcze dorób miseczkę mleczka i będzie komplecik ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Fajny pomysł :)
UsuńFajny koteczek :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńPrzeeslodki kociak :)) I baardzo mi sie podoba ,ze buzke ma :)) Pozdrawiam :))
OdpowiedzUsuńDziękuję i również pozdrawiam :)
UsuńUroku nie można mu odmówić ;)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńSłodziak!
OdpowiedzUsuńDziękuję Tereso
UsuńPrzeuroczy kotek z tych buraczków ,bardzo mi się podoba ta jego przytulaśność.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepluśko
Dziękuję Danusiu :)
UsuńPozdrawiam również
Slodki buraczus. :) Jak ma na imie?
OdpowiedzUsuńJak dobrze zapamiętałam imię to nazywa się Gryzacz Słoneczko :)
UsuńJaką uroczą mordeczkę ma ♥ słodziak z niego :) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDziękuję Aniu :)
UsuńSłodziak :)
OdpowiedzUsuń:)
Usuńmaleństwo straszne, miejmy nadzieję, że urośnie ;-D
OdpowiedzUsuńurocze i na dodatek łakomy kąsek w domu gdzie lubi się buraczki ;-D
W sumie to takie maleństwo to nie jest. Idealnie pasuje do łapki pięciolatka. Może razem z nim będzie rósł?
UsuńPozdrawiam
Kotek z kotka :) Słodziak :)
OdpowiedzUsuńNo tak, kotek z kotka :)
UsuńAle na pewno już więcej włóczki kotka nie kupię.
Świetna przytulanka. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję Elizo.
UsuńPozdrawiam
Uroczy koteczek:)
OdpowiedzUsuńDziękuję Moniko :)
Usuńale śliczny słodziaczek
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńWcale się nie dziwię, że kiciuś szybko zniknął, bo jest uroczy :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDziękuję i pozdrawiam.
UsuńPo prostu słodziak:)
OdpowiedzUsuńDziękuję Natalio.
UsuńHa ha ha no Dzieci mają zawsze rację :)
OdpowiedzUsuńKiciuś jest słodziachny :*
Dziękuję Aniu :)
UsuńSłodziutki kocurek:)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńŚliczny koteczek ;) Bardzo uroczy ;)Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję Marto.
UsuńPozdrawiam
Fantastyczny koteczek, wcale się nie dziwię że został szybko przygarnięty przez małe rączki;-) Dzięki za namiary na wzór:-)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńJak zrobisz swojego malucha koniecznie się nim pochwal :)
Pozdrawiam
Kocio - miodzio :) A bez pyszczka, to pewnie, że wybrakowany. Za to teraz jaki zadowolony jest :)
OdpowiedzUsuńBardzo, bardzo zadowolony :)
UsuńAle słodziak!!!! Oczka mu się iskrzśą, jak prawdiwemu kotkowi:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło.
Dziękuję i również pozdrawiam.
UsuńSłodziak.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Pozdrawiam :)
UsuńBardzo ciekawa maskotka. Pozdrawiam:))
OdpowiedzUsuńDziękuję Alino :)
UsuńPozdrawiam
kKteczek słodziachny. No to się wie, że kotek musi mieć pyszczek ;), bo jak będzie mówił? Dzieci są szczere, urocze.
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńSą szczere, to prawda :)
Jest słodziutki i to bardzo nie dziwię się że szybko zniknął w małych łapkach;)
OdpowiedzUsuńDziękuję Marzeno :)
UsuńKociaczek słodziaczek :-))))
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńPo prostu cudo :) Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuń