Przejdź do głównej zawartości

Wspólne czytanie i dzierganie - 46

Witam,
Kolejna środa i wspólne spotkanie u Maknety.

Książkowo:
W dalszym ciągu "Bezsenność" S.Kinga. Książka całkiem wciągająca, choć jestem dopiero (albo "już", bo książka ma ponad 600 stron) w połowie. Momentami ciężko się od niej oderwać a tu pora wysiadać z autobusu czy tramwaju :(

Przy okazji chciałam pokazać Wam książkę jaką ostatnio na dobranoc czytam razem z Mateuszem.
"Niesamowite Zwierzęta. Fascynujące fakty ze świata przyrody."
Książka opisuje wiele zaskakujących faktów z życia zwierząt. Do tej pory myślałam, że wiewiórki dokładnie pamiętają gdzie chowają wszystkie orzeszki, które znajdą lub dostaną. A tu niespodzianka :) Okazało się, że są strasznie zapominalskie :) Co można się jeszcze dowiedzieć?
Biały miś wcale nie ma białego futra.
Żyrafa rodzi na stojąco i nie wszystkie maluchy przeżywają upadek z wysokości przy narodzinach.
Są pająki, które łapią na lasso swoje ofiary albo gadziny, które strzelają krwią z oczu.
I wiele wiele innych.

Robótkowo:
Sprułam co miałam do sprucia i lecę od początku. Na szczęście wzór jest szybki i prosty więc niedługo powinnam zrobić tyle ile sprułam :)


























Pozdrawiam

Monika

Komentarze

  1. Zaintrygowałaś mnie tą książką o zwierzakach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielu fajnych rzeczy można się dowiedzieć :)
      Choć w większość jest straszna.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Très occupée à ce que je vois.....
    Bonne journée !
    Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co z tego będzie? Zobaczymy :)
      Pozdrawiam Anno.

      Usuń
  3. Tak to jest z Kingiem. Hihi, od strony mu płacą:D Książeczka o zwierzętach brzmi ciekawie. Uwielbiam przyrodnicze ciekawostki.
    Miłego szydełkowania:) Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to kolega mówi brzydko o Kingu: "ma sraczkę literacką".
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Nawet dla mnie takie fakty o zwierzątkach są ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja "Bezsenność" uwielbiam. To jednak z moich ulubionych książek w ogóle, chociaż opinie o niej są różne. A robótka ma bardzo ładne kolory :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co widzę to jeżeli chodzi o książki Kinga to zawsze są różne opinie. Od beznadziejnych do rewelacyjnych.
      Mi do tej pory "To" podobało się najbardziej z jego książek, które do tej pory przeczytałam.

      Usuń
  6. Tysia też poleca - no muszę się skusić.
    Ciekawostki o zwierzętach są zawsze świetne - niezaleznie od wieku :)
    Pozdrawaiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się lubi Kinga to książka powinna się spodobać :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Książka o zwierzętach intrygująca, ale nie wiem, czy gdybym miała kilka lat chciałabym przed snem czytać o gadzinach strzelających krwią z oczu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nawet teraz te rewelacje ciężko przed snem się czyta :)
      A Mateusz zadowolony :) Chyba zaczynam się martwić ...

      Usuń
  8. Fascynująca musi być ta książka o zwierzętach, muszę zapamiętać tytuł i podrzucić ją mojej córce.
    Sama zastanowię się nad Bezsennością, jeszcze nie czytałam nic tego autora, trochę się go boję :-(
    Robótka ma ładne kolorki i czekam z niecierpliwością na efekt końcowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka o zwierzętach fajna. Z tej serii mamy jeszcze jedną.
      Co do Kinga to go trzeba po prostu lubić. A ta jeszcze nie jest taka straszna. "To" bardziej mnie przerażało.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Myszka Basia

Witajcie,

Ostatnio poznałam bardzo sympatyczną myszkę Basię. Sądzę, że nawet osoby które za tymi małymi ssakami nie przepadają albo się ich boją, zapałają do niej sympatią.


























Basię znalazłam na balkonie. Była strasznie wystraszona. Ciężko było mi się do niej zbliżyć. Jednak po kilku dniach i kilku wielkich plasterkach sera odważyła się do mnie podejść i opowiedzieć swoją historię.
Jak się okazało, maleńka zgubiła się i wpadła w straszną pułapkę. Już myślała, że zostanie tam na zawsze.