Przejdź do głównej zawartości

Etui (pokrowiec) na kartę

Witam,
Dziś pokażę pracę jaką zrobiłam na zabawę Cykliczne kolorki u Danutki.
W tym miesiącu było można wybrać kolor jaki pojawił się przez cały rok zabawy. U mnie padło na różowy, choć nie przepadam za tym kolorem.
Delikatny jeszcze jest w porządku ale ostry róż to odpada.

W zabawie z kolorami biorę udział od września, czyli przegapiłam tylko dwa pierwsze miesiące. A odkąd zaczęłam się bawić, tak bawię się co miesiąc. I jestem zdziwiona, że coś udaje mi się wymyślić i do tego zrobić :)
Tutaj  możecie znaleźć wszystkie moje prace, które brały udział w Cyklicznych kolorkach.

Tak więc Danutko, dziękuję za tak fajną zabawę. Mam nadzieję, że jeszcze będzie trwała dłuuuugo :)

Przechodząc do rzeczy, zrobiłam sobie etui na kartę miejską. Odkąd zaczęłam jeździć metrem i musiałam za każdym razem szukać karty miejskiej w portfelu stwierdziłam, że trzeba coś z tym zrobić.

I powstało takie etui (pokrowiec):
 
 
 
Robiłam z włóczki Yarn Art szydełkiem 3,5 mm.

Wzór (Gazania) znalazłam w książce Ireny Koteckiej "Album splotów szydełkowych".




Pozdrawiam

Monika

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Dino - szydełkowy dinozaur

Cześć,
Dzisiaj pora na prezentację długo oczekiwanego dinozaura :) Dinozaur ten powstał specjalnie na urodziny Mateusza. Troszkę się obawiałam czy przypadnie mu do gustu .... Ale w momencie kiedy Mateusz wyciągną stwora za ogon już było wiadomo, że się podoba :) A pierwsze słowa jak go zobaczył: "Jaki on duży". Bo to i w sumie największa maskotka jaką zrobiłam.
Dino od razu wybrał się z nami na wycieczkę. I okazało się, że to dinozaur podróżnik :)
Strasznie ciężko było uchwycić prawdziwe kolory. Jest on w żywych kolorach, a na zdjęcia (w różnej scenerii) nie widać tego.