Przejdź do głównej zawartości

Szydełkowa zakładka do książki - kot

Witam,
Ostatnio się zastanawiałam co się dzieje z moimi zakładkami do książek. Robię i robię a ich nie ma :)
Ale ostatnio dowiedziałam się od Was, że nie tylko ja tak mam :)

Jakiś czas temu zrobiłam trójwymiarową zakładkę. Nie dla siebie, tylko dla mamy. Czy jest zadowolona?

Jestem ciekawa jak zakładka w takiej wersji się Wam podoba. Bardziej niż np. takie zielone?

 

 

 

Wiem, że kolorki trochę pstrokate ale było to celowe :)
Zakładka robiona bez wzoru, z głowy. 

Włóczka to Jeans Yarn Art, szydełko 2,9 mm i 3,5 mm.

Do tego ze mnie gapa, bo zapomniałam się pochwalić wygraną w candy u Ewy.































Ewo, jeszcze raz dziękuję :)

Pozdrawiam

Monika


Komentarze

  1. Lubię szydełkowe zakładki, bo zabawnie wyglądają w książce.
    Gratuluję wygranej! Czekam na Twoją wersję myszki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)Myszka na pewno kiedyś się zrobi :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Super zakładka i bardzo oryginalna, a na dodatek Twojego pomysłu i wykonania. Drzemią w Tobie spore możliwości twórcze, może pomyślisz o opracowaniu wzorów na te cudeńka. Brawo Moniczko.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Danutko :) To wzór będę musiała opracować :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Tego typu zakłądki są absolutnie fantastyczne!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zakładka fajna, a prezenty śliczne:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie zakładki są bardzo fajne ale u mnie się nie sprawdzają. Za to moja córka uwielbia wszelkie wystające z książek główki i ogonki;) Milego szydełkowania myszki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kot jak i jego kolory są super!

    OdpowiedzUsuń
  7. AWWWW!!!! Słodka zakładka i w książce wygląda rewelacyjnie:) Gratuluję Ci fajnych prezentów:)
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Zakładka świetna, aż żal patrzeć na ściśniętego kotka - i książkę trzeba otworzyć :)
    Gratuluję wygranej, myślę, że się gotową myszką pochwalisz ?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Na pewno gotową myszką się pochwalę :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Cudowna zakładka :-) Śliczny kiciuś :-)
    Gratuluję wygranej :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaka super zakładka :) moje też w tajemniczy sposób giną ale taki Misio co zagląda kiedy się go uwolni spomiędzy kartek... Nie może zostać niezauważony.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł, a kotek uroczy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rewelacyjna zakładka! Włożyłaś ją do "Szczygła", prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Tak, kocia zakładka chwilowo ulokowała się w "Szczygle" :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  13. Bardzo fajna zakładka, ja je kocham choć nie używam;-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Myszka Basia

Witajcie,

Ostatnio poznałam bardzo sympatyczną myszkę Basię. Sądzę, że nawet osoby które za tymi małymi ssakami nie przepadają albo się ich boją, zapałają do niej sympatią.


























Basię znalazłam na balkonie. Była strasznie wystraszona. Ciężko było mi się do niej zbliżyć. Jednak po kilku dniach i kilku wielkich plasterkach sera odważyła się do mnie podejść i opowiedzieć swoją historię.
Jak się okazało, maleńka zgubiła się i wpadła w straszną pułapkę. Już myślała, że zostanie tam na zawsze.