Przejdź do głównej zawartości

Wspólne dzierganie i czytanie - 42

Witam,
Mamy kolejną środę i spotkanie czytelniczo - robótkowe u Maknety.

Książkowo, skończyłam "Mistrza i Małgorzatę" M.Bułhakowa. Książka jakoś nie wywarła na mnie wrażenia.
Teraz czytam "Michała  Strogow" J. Verne. Nawet nie wiem jeszcze dokładnie o czym jest, ponieważ przeczytałam dopiero jeden rozdział. Zobaczymy :)

Robótkowo:
W tworze grafitowo-czerwonym pojawiają się kolejne rzędy, Nie jest ani szal, ani chusta, choś jak tak ostatnio się przyglądałam to stwierdziłam, że na komin jest to bardzo fajny wzór :)
A to pomarańczowe i białe, to robi się pewien stworek. Jestem ciekawa czy podołam, bo jest to jeden z bardziej wymagających projektów jakie robiłam.


























Lubię zimę, ale jakoś w marcu czekam z niecierpliwością na wiosnę.
Mam nadzieję, że niedługo się zjawi.

Pozdrawiam

Monika

Komentarze

  1. Ciekawy i wzór, i kolorystyka:)Oj, też już wypatruję wiosny...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem tego stworka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomału się robi :)
      Mam czas tylko do końca miesiąca i mam nadzieję, że się wyrobię.

      Usuń
  3. I jedno, i drugie dziergadełko zapowiada się bardzo ciekawie. Powodzenia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Miłego czytania i dziergania!:))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biedroneczka Kropek

Witajcie,
Zobaczcie kto zagościł u mnie zimową porą :)





A wiecie gdzie najbardziej lubi przesiadywać? W śniadaniówce Mateusza :) Teraz do zerówki muszę szykować więcej jedzenia, żeby starczyło dla Mateusza i Kropka :)
Pozdrawiam
Monika
P.S. Jakby ktoś chciał popełnić taką biedroneczkę to tutaj znajdzie wzór i opis.

Śnieżynki w Cyklicznym szydełku

Witam, Troszkę nietypowo jak na mnie, listopad zaczynam śnieżynkami :) Dobrze chociaż, że za oknem ich nie widać. Jednak Olka w cyklicznym szydełku pokazała tak cudowną śnieżynkę, że nie mogłam się jej oprzeć.  Gwiazdka jest w kolorze niebieskim, bo niestety białego mi zabrakło.



















Jeden wzór, a przez inne blokowanie powstały dwie różne śnieżynki. Kolejne już się robią :)

Pozdrawiam

Monika

P.S. Tututu i tu możecie zobaczyć ozdoby z poprzednich lat.



Myszka Basia

Witajcie,

Ostatnio poznałam bardzo sympatyczną myszkę Basię. Sądzę, że nawet osoby które za tymi małymi ssakami nie przepadają albo się ich boją, zapałają do niej sympatią.


























Basię znalazłam na balkonie. Była strasznie wystraszona. Ciężko było mi się do niej zbliżyć. Jednak po kilku dniach i kilku wielkich plasterkach sera odważyła się do mnie podejść i opowiedzieć swoją historię.
Jak się okazało, maleńka zgubiła się i wpadła w straszną pułapkę. Już myślała, że zostanie tam na zawsze.